menu

4 liga podkarpacka. Dwa karne i „czerwień” w Dębicy. Igloopol zremisował z Wisłokiem Wiśniowa

16 października 2022, 07:58 | sol

Wynikiem 2:2 zakończył się mecz pomiędzy dębickim Igloopolem a Wisłokiem Wiśniowa.

Igloopol tylko zremisował z Wisłokiem
Igloopol tylko zremisował z Wisłokiem
fot. Michał Czajka

Gdyby nie rzuty karne, w pierwszej połowie nie byłoby goli. Najpierw, pod bramką Dawida Kaszuby, piłkarze powalczyli po rzucie rożnym. Arbiter ocenił, że przyjezdni przekroczyli przy tym przepisy i wskazał na „wapno”. Zaledwie trzy minuty później „morsy” mogły podwyższyć prowadzenie. W dogodnej sytuacji znalazł się Aleksander Drobot, jego strzał Kaszuba podbił nogą, ale piłka i tak zmierzała do siatki. Zdołał ją w ostatniej chwili wybić Michał Szymański. Niedługo potem kapitan przyjezdnych z powodu kontuzji zmuszony był opuścić boisko. Ostatni kwadrans pierwszej odsłony nie był dobry dla drużyny z Wiśniowej, ale w doliczonym czasie przyjezdni zdobyli się na zryw. W polu karnym Filip Leśniak trącił Jakuba Kroka i sędzia znów kazał ustawić piłkę na 11 metrze. Paweł Piątek okazał się równie pewnym egzekutorem, jak wcześniej Igor Tarała.

Po przerwie Filip Krępa znakomicie zagrał do Vadyma Yanchuka, który z zimną krwią pokonał Łukasza Psiodę. Piłkarze Wisłoka nie cieszyli się długo prowadzeniem. Z lewej strony dośrodkował Thando Dube, a Adrian Brzostowski z kilku metrów uderzył przy słupku. Bardzo emocjonująca była 66 minuta. Najpierw goście zdobyli bramkę, która nie została uznana z powodu spalonego, a sekundy później po drugiej stronie boiska szarżował Karol Wojtyło. Kaszuba, chcąc zażegnać niebezpieczeństwo, sprzątnął mu piłkę sprzed nosa, jednak zagrał przy tym ręką, a było to już za polem karnym. Sędzia Tomasz Sobuś po konsultacji ze swoim asystentem wyrzucił bramkarza Wisłoka z boiska, a miejscowym przyznał rzut wolny tuż sprzed szesnastki. Mimo gry w przewadze dębiczanie nie mieli zbyt wielu okazji do zmiany wyniku. Groźniejsze sytuacje udało się stworzyć gościom, ale Psioda dobrze bronił po strzałach Adriana Wójcika i Krzysztofa Kasperkowicza.

Igloopol Dębica – Wisłok Wiśniowa 2:2

Bramki: 1:0 Tarała 24-k., 1:1 Piątek 45+2-k., 1:2 Yanchak 50, 2:2 Brzostowski 58.

Igloopol: Psioda ż – Wiszyński ż (56 Okoń), Wanat, Dube, Stefanik, Drobot (65 Kornaś), Leśniak ż, Wojtyło, Tarała, Cyran (84 Cyganowski), Brzostowski. Trener Łukasz Cabaj.

Wisłok: Kaszuba cz66 – Kovtok (81 Cetnarski), Zięba, B. Szymański (37 Dziedzic), M. Szymański, Czelny (70 Dziok), Krępa, Krok, Kasperkowicz ż, Yanchak ż (89 Tęczar), Piątek (77 Wójcik). Trener Tomasz Głąb.

Sędziował Sobuś (Rzeszów). Widzów 150.


Polecamy