menu

Kamil Kiereś: Zespół jest załamany (WIDEO)

17 września 2012, 21:40 | Bartek Bara, T-Mobile Ekstraklasa/x-news

- To nie jest dla nas dobry moment. Zespół jest załamany. Nie wiem, jak w tej sytuacji zachowa się zarząd klubu - powiedział na konferencji po meczu z Lechem Kamil Kiereś, trener GKS Bełchatów. Czy to może być koniec jego przygody z Brunatnymi?

- Pierwsze co się narzuca do powiedzenia to przede wszystkim nieskuteczność. Jeżeli się nie wykorzystuje sytuacji które się stwarza i nie strzela bramek w takim meczu, z takim przeciwnikiem, nie otwiera się wyniku kiedy można, no to niestety można się narazić na przegraną, tak jak w dzisiejszym meczu z Lechem, który miał jeden celny strzał i niestety przegraliśmy - skomentował spotkanie z Lechem Poznań trener GKS-u Bełchatów Kamil Kiereś.

GKS Bełchatów w tym sezonie nie ma na swoim koncie ani jednego punktu i zajmuje po 4 kolejkach ostatnie 16-te miejsce w Ekstraklasie. - Nie chcę mówić, że po raz kolejny zagraliśmy dobry mecz, bo statystyki posiadania piłki były 55 % dla nas, strzały 11 do 6 dla nas, myślę, że taktycznie zagraliśmy ten mecz dobrze, byliśmy równorzędnym rywalem dla Lecha w tym spotkaniu, gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje to moglibyśmy się pokusić nawet o 3 punkty - dodał trener GKS.

- W szatni zespół na pewno jest załamany, dlatego że przeciwnik oddał jeden celny strzał i przegraliśmy kolejne spotkanie. Na pewno trzeba usiąść i porozmawiać, co jutro nastąpi, jedno jest pewne, zespół w końcu musi się podnieść i wierzę że ta gra przełoży się na zdobycze bramkowe i na punkty bo to jest zespół, który powinien być w tej chwili w środku tabeli - uważa Kiereś.

W drużynie GKS-u zabrakło dzisiaj kilku zawodników, którzy mogliby odmienić losy tego spotkania. - Mateusz Mak był od początku szykowany do pierwszej jedenastki na to spotkanie, jednak pechowa kontuzja, uraz barku wykluczyła go, prawdopodobnie czeka go operacja tak jak Macieja Wilusza, który doznał urazu kolana w niegroźnej sytuacji na treningu- kończy trener GKS-u.


Polecamy