Resovia - Górnik Łęczna 2:2. Łęcznianie nadal niepokonani
W meczu 5. kolejki drugoligowego sezonu 2018/19 Górnik Łęczna zremisował w Rzeszowie z tamtejszą Resovią 2:2 i stracił pozycję lidera tabeli. Podopieczni Rafała Wójcika nie mogą być zadowoleni z osiągniętego rezultatu, bowiem na początku drugiej połowy prowadzili w tym spotkaniu dwoma golami.
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
fot. K_kapica_afk
Do przerwy łęcznianie wygrywali 1:0 po trafieniu Jakub Chrzanowskiego. Napastnik zielono-czarnych wpisał się na listę strzelców, po tym jak jego zespół przejął piłkę po błędzie rywali. Poza tą sytuacją, w trakcie pierwszych trzech kwadransów na Stadionie Miejskim w Rzeszowie nie działo się zbyt wiele ciekawego.
Zdecydowanie ciekawsza była druga odsłona, którą od mocnego uderzenia zaczęli "Górnicy". W 48. minucie Patryk Szysz otrzymał piłkę w polu karnym i przy biernej postawie obrony ładnie przymierzył na bramkę gospodarzy, dzięki czemu podwyższył prowadzenie swojej drużyny.
Strata dwóch goli nie załamała jednak rzeszowian, którzy po kilku minutach strzelili kontaktowego gola. Futbolówkę do siatki posłał Szymon Kaliniec, skutecznie dobijając obronione przez Sergiusza Prusaka uderzenie Bartłomieja Buczka.
W kolejnych fragmentach miejscowi dążyli do wyrównania i dopięli swego w 82. minucie. Wówczas bramkę na 2:2 zdobył wprowadzony z ławki rezerwowych Radosław Adamski.
Jak się okazało, ten gol zapewnił ekipie z Podkarpacia cenny punkt, chociaż szalę zwycięstwa na swoją korzyść mogli jeszcze przechylić łęcznianie. W drugiej połowie zanotowali oni bowiem "centrostrzał" w poprzeczkę, a w końcówce uderzenie Szysza z linii bramkowej wybił obrońca Resovii, Mateusz Kantor.
Górnik zremisował w Rzeszowie i przedłużył swoją serię meczów bez porażki w nowym sezonie. Po pięciu rozegranych spotkaniach zawodnicy z Łęcznej mają na swoim koncie trzy zwycięstwa i dwa podziały punktów. A już w najbliższą środę zielono-czarni zmierzą się przed własną publicznością z GKS-em Bełchatów.
Resovia Rzeszów - Górnik Łęczna 2:2 (0:1)
Bramki: Kaliniec 54, Adamski 82 - Chrzanowski 15, Szysz 48
Resovia: Banek – Kantor, Domoń, Pawlak, Mikulec, Świechowski (46 Frankiewicz), Kaliniec, Geniec (76 Feret), Buczek (62 Antonik), Pyrdek (62 Adamski), Straszkewycz. Trener: Szymon Grabowski
Górnik: Prusak - Zagórski, Waleńcik, Rogala, Pisarczuk, Tymosiak (64 Sosnowski), Łuszkiewicz (75 Skałecki), Korczakowski, Szysz, Bętkowski (46 Dzięgielewski), Chrzanowski (70 Essam). Trener: Rafał Wójcik
Zółte kartki: Buczek, Adamski, Kaliniec - Tymosiak, Rogala
Sędziował: Rafał Rokosz (Katowice)