menu

Liga Mistrzów. Gol Arkadiusza Milika nie wystarczył na Benficę. Juventus przegrał po raz drugi

14 września, 23:26 | Krzysztof Kowalski

Mimo bramki Arkadiusza Milika Juventus Turyn przegrał u siebie z Benficą Lizbona 1:2 w grupie H Ligi Mistrzów. To czwarty z rzędu mecz "Starej Damy" bez zwycięstwa. Z kolei grający w Napoli Piotr Zieliński nie wykorzystał rzutu karnego.


fot. PAP/EPA/Alessandro Di Marco

Milik trafił do siatki w czwartej minucie "główką" po dośrodkowaniu Argentyńczyka Leandro Paredesa z rzutu wolnego. Jednak po udanym początku "Stara Dama" coraz bardziej traciła inicjatywę i wypuściła prowadzenie z rąk. Do remisu doprowadził w 43. minucie z rzutu karnego Joao Mario, a wynik ustalił w 55. Brazylijczyk David Neres. W składzie gospodarzy zabrakło kontuzjowanego bramkarza Wojciecha Szczęsnego. Milik grał do 70. minuty.

Turyńczycy po dwóch kolejkach mają zero punktów - w ubiegłym tygodniu przegrali takim samym wynikiem we Francji z Paris Saint-Germain. W tabeli są na trzecim miejscu, jedynie przed Maccabi Hajfa.

BRAMKA ARKADIUSZA MILIKA:
[twitter]https://twitter.com/polsatsport/status/1570128010875121664[/twitter]

Izraelski zespół postraszył w środę PSG, bo prowadził od 24. minuty po trafieniu reprezentanta Surinamu Tjarona Chery'ego. Jednak mistrz Francji otrząsnął się w miarę szybko - do wyrównania doprowadził Argentyńczyk Lionel Messi (37.), a kolejne gole zdobyli Kylian Mbappe (69.) i Brazylijczyk Neymar (88.).

Messi ma już 126 goli w Champions League od początku kariery. Ustępuje pod tym względem jedynie Portugalczykowi Cristiano Ronaldo - 140. Trzeci jest Robert Lewandowski - 89.

W grupie A w środę odbył się mecz przełożony z wtorku - Rangers podejmowało Napoli. Po niespełna godzinie gry sędzia podyktował rzut karny dla gości. Do piłki podszedł Zieliński, strzał Polaka obronił bramkarz Allan McGregor, ale z dobitką zdążył Matteo Politano. Po analizie VAR trafienia jednak nie uznano i nakazano powtórzenie "jedenastki".

Zieliński spróbował ponownie, uderzył w tą samą stronę i jego strzał znów obronił McGregor. Tym razem dobitki nie było. Kilka minut później jednak Napoli dostało kolejny rzut karny i tym razem wykorzystał go sam Politano. Gole uzyskali też Giacomo Raspadori (85.) i Francuz Tanguy Ndombele (90+1.). Zieliński został zmieniony w 83. minucie.

PIOTR ZIELIŃSKI DWA RAZY ZMARNOWAŁ RZUT KARNY:
[twitter]https://twitter.com/polsatsport/status/1570148529968119808[/twitter]

Napoli prowadzi w grupie A, a drugi jest Ajax Amsterdam, który przegrał we wtorek z Liverpoolem 1:2. Rangers zamykają tabelę z zerowym dorobkiem.

Norweg Erling Haaland z Manchesteru City pogrążył swój były klub Borussię Dortmund w grupie G. "The Citizens" przegrywali od 54. minuty po golu angielskiego nastolatka Jude'a Bellinghama, a do wyrównania doprowadził w 80. John Stones. Haaland, który w Dortmundzie spędził dwa lata, ustalił wynik na 2:1 w 84., zdobywając 13. gola w ósmym występie w barwach mistrza Anglii.

Manchester City z kompletem punktów prowadzi w tabeli. BVB ma o trzy punkty mniej i jest druga. Niżej sklasyfikowane są ekipy FC Kopenhaga i Sevilli, które zremisowały w Danii bezbramkowo.

W grupie F drugie zwycięstwo odniósł broniący trofeum Real Madryt, który pokonał u siebie RB Lipsk 2:0. Drugie miejsce w grupie z czterema punktami zajmuje Szachtar Donieck. Ukraiński zespół w spotkaniu rozegranym w Warszawie zremisował z Celtikiem 1:1.

W grupie E drugą niespodziankę sprawił FC Salzburg. W ubiegłym tygodniu powstrzymał AC Milan, remisując 1:1, a w środę takim samym wynikiem zakończył się mecz mistrza Austrii u siebie z Chelsea Londyn. Kamil Piątkowski był rezerwowym gospodarzy. W tabeli prowadzi Milan, po zwycięstwie nad Dinamem Zagrzeb 3:1.

W najciekawszym wtorkowym meczu Bayern pokonał w Monachium Barcelonę 2:0, a w centrum uwagi był Lewandowski. Polak od początku trwającego sezonu jest zawodnikiem "Dumy Katalonii", zaś od 2014 roku bronił barw bawarskiego zespołu. We wtorek miał okazję kilka razy pokonać byłego kolegę z drużyny Manuela Neuera, ale - jak skomentowano we "Frankfurter Allgemeine Zeitung" - tego dnia "nie miał żądła".

Do sporych niespodzianek doszło w Portugalii: w Porto gospodarze ulegli Club Brugge aż 0:4, natomiast w Lizbonie Sporting wygrał z Tottenhamem Hotspur 2:0. Zespół z Brugii zaskoczył już po raz drugi, bo w ubiegłym tygodniu pokonał także Bayer Leverkusen 1:0.

Ze względu na rozgrywany późną jesienią mundial w Katarze faza grupowa LM zakończy się wcześniej niż zwykle. Ostatnia kolejka rozegrana zostanie 1/2 listopada. Pierwsze spotkania 1/8 finału zaplanowano na 14 lutego. Finał odbędzie się 10 czerwca w Stambule.

(PAP)

LIGA MISTRZÓW w GOL24


Więcej o LIDZE MISTRZÓW - newsy, wyniki, terminarze, tabele


Polecamy