Lech Poznań pozbędzie się Macieja Gajosa już w styczniu? Zainteresowanie przejawia Górnik Zabrze
Lech Poznań. Maciej Gajos jeszcze niedawno wyprowadzał zespół na boisko - jako kapitan. Dzisiaj jest jego zbędnym balastem. W klubie nikt tego głośno nie powie, ale dla obu stron byłoby chyba lepiej, gdyby rozstanie nastąpiło przed upłynięciem kontraktu. Nadarza się zresztą ku temu szansa.
Lech Poznań: Maciej Gajos kojarzony z Górnikiem Zabrze
27-letni Gajos rozpoczął sezon u Ivana Djurdjevicia jako pomocnik pierwszego wyboru. Zagrał od początku w obu meczach z Gandzasarem Kapan w I rundzie eliminacji Ligi Europy. Potem w Lotto Ekstraklasie balansował między składem a ławką, czasami nie łapiąc się też do meczowej osiemnastki.
U nowego trenera Adama Nawałki Gajos zaliczył niewiele ponad 20 minut przeciwko Cracovii (0:1). Na kolejne występy już się nie załapał. Jego ligowy, jesienny bilans zamknął się więc na 12 występach (tylko 3 w pełnym wymiarze czasowym), 1 trafieniu i 1 asyście.
Lech nie chce dalej inwestować w Gajosa. Działacze poinformowali go, że nie przedstawią mu nowej umowy. Od 1 lipca środkowy pomocnik będzie zatem wolnym zawodnikiem. Jest jednak szansa, że wcześniej zejdzie z listy płac w Poznaniu i w ogóle nie straci wiosny.
Tak jak Ariel Borysiuk (Lechia Gdańsk) Gajos jest bowiem łączony z Górnikiem Zabrze. Przedostatni zespół chce się poważnie wzmocnić, by latem nie przystąpić do rozgrywek Fortuna 1 Ligi. Poza tym liczy się z odejściem Szymona Żurkowskiego, którego wizją rozwoju kuszą klub z zachodnich lig (m.in. Fiorentina).
Nowy dyrektor sportowy Górnika, Artur Płatek przyznał, że odbył już trzydzieści rozmów z piłkarzami, którzy potencjalnie mogą przyjść do Zabrza. W tym gronie znalazł się właśnie Gajos.
EKSTRAKLASA w GOL24
Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy
TOP 10 najszybszych zawodników w grze FIFA 19
[xlink]0815dd74-d837-79a0-02d7-701342e53723,2d23e2fe-e803-96ed-6a92-02ca53b5a1ec[/xlink]
















