Levon Airapetian dla Ekstraklasa.net: Wierzyliśmy bardzo mocno w wygraną
- Słowacy nie wykorzystali sytuacji podbramkowych, nam ta sztuka się udała i dzięki temu dzisiaj 3 punkty jadą do Erywania - powiedział nam lewy obrońca Lechii Gdańsk, Levon Airapetian, po sensacyjnym zwycięstwie reprezentacji Armenii 4:0 nad Słowacją w Żylinie.

fot. armsport.am / archiwum / Levon Airapetian
Spodziewaliście się przed spotkaniem tak wysokiego zwycięstwa?
Z pewnością nikt nie spodziewał się, że jesteśmy w stanie strzelić w Żylinie aż cztery bramki, ale przyjechaliśmy tutaj pewni siebie i wszyscy wierzyliśmy bardzo mocno w wygraną.
To wy byliście zbyt mocni, czy Słowacy zagrali słabe spotkanie?
Można powiedzieć, że my zagraliśmy dobrze. Słowacy nie wykorzystali sytuacji podbramkowych, nam ta sztuka się udała i dzięki temu dzisiaj 3 punkty jadą do Erywania.
Kiedy byłeś pewny, że już gospodarzom nie uda się "wyrwać" wam zwycięstwa z rąk?
Po trzeciej bramce, którą zdobył Gevorg Ghazaryan.
Wygrywając z Irlandią macie zagwarantowane drugie miejsce w grupie, jesteście w stanie pokonać Irlandczyków na ich terenie?
Jesteśmy w stanie, ale najważniejsze abyśmy tego dnia także byli zgranym i zdeterminowanym zespołem bo tylko w ten sposób możemy wygrać.
Przejdźmy do tematu Lechii Gdańsk. Za 4 dni zagracie spotkanie z Górnikiem Zabrze, doczekają się fani waszego zespołu zwycięstwa na PGE Arenie?
Dołożymy wszelkich starań, by doczekali się tryumfu "Biało-Zielonych".
Możliwe, że wygraną z Mistrzem Polski Wisłą Kraków zaczniecie dobrą passę zespołu, bo po 4 kolejkach nie wyglądało to najlepiej.
Czas pokaże czy tak będzie rzeczywiście. Jest w zespole nowy zawodnik Josip Tadić, mam nadzieję, że szybko wkomponuje się do zespołu i będzie strzelał dla nas ważne bramki.
Zdążysz się zregenerować przed najbliższym spotkaniem w Gdańsku?
Mam cztery dni przed tym meczem na wypoczęcie, więc nie powinno być z tym większego problemu.
Rozmawiał w Żylinie Paruyr Tovmasyan