menu

Zagłębie Sosnowiec straciło 3 punkty na kontrowersyjnej decyzji sędziego

30 marca 2012, 18:51 | Mateusz Godyla

Spotkanie rozpoczynające 23. kolejkę w 2. lidze zachodniej pomiędzy GKS Tychy, a Zagłębiem Sosnowiec rozczarowało. Kibice zgromadzeni w Jaworznie nie doczekali się goli, a z boiska wiało nudą. W 71. minucie bramki słusznie zdobytej przez Zagłębie nie uznał arbiter spotkania.

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 0:0
GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 0:0
fot. Patryk Trybulec

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 0:0 - czytaj zapis naszej relacji na żywo!

Krok od sprawienia ogromnej sensacji byli zawodnicy Zagłębia Sosnowiec. Goście znajdujący się na ostatnim miejscy w tabeli nie przestraszyli się lidera i przez całe spotkania stawiali mu zacięty opór. Podopieczni Jerzego Wyrobka dobrze wyprowadzali kontrataki i próbowali zagrażać bramce Mateusza Struskiego.

W 71. minucie w ogromnym zamieszaniu pod polem karnym gola zdobył Wojciech Białek. Sędzia uznał jednak, że zawodnik gości nieprzepisowo pomagał sobie w walce o górną piłkę z tyskim obrońcą. Sytuacja ta na dobre rozwścieczyła sztab szkoleniowy Zagłębia Sosnowiec, a całe zajście próbował uspokoić sędzia techniczny. Na pomeczowej konferencji obaj trenerzy nie chcieli komentować całego zajścia i pracy sędziego w dzisiejszym spotkaniu.

Mimo nieuznanej bramki w dużo lepszym nastroju opiekun gości, który z remisu był bardzo zadowolony. Wspomniana sytuacja to tak naprawdę jedna z niewielu, które warto odnotować. Strzały Ferugi, Balula i Malickiego, mimo iż groźne to albo były blokowane albo minimalnie niecelne.

Dużą rolę w poczynaniach na boisku odgrywały warunku atmosferyczne. Silnie wiejący wiatr w pierwszej połowie skutecznie przeszkadzał w dokładnym rozgrywaniu piłki. Z taką sytuacją nie radzili sobie zarówno tyszanie jak i sosnowiczanie.

Spotkanie rozpoczynające 23. kolejkę rozczarowało. GKS Tychy tarci kolejne już punkty, ale jak zauważył Piotr Mandrysz i tak tyszanie pozostaną po tej kolejce liderem 2. ligi.

Zagłębie Sosnowiec z urwanego punktu liderowi może się cieszyć, choć pewien niedosyt z pewnością pozostanie. Doskonałą okazją do poprawienia nastrojów w obu ekipach będą mecze w następnej kolejce gdzie Zagłębie zmierzy się z Górnikiem Wałbrzych, a GKS Tychy z Nielbą Wągrowiec.


Polecamy