menu

Wisła Puławy zwyciężyła wyjazdowe spotkanie z Hutnikiem Kraków 3:1

30 października 2021, 15:00 | BLIT

Podopieczni Mariusza Pawlaka pokonali w Krakowie tamtejszego Hutnika 3:1. Kolejny solidny mecz w wykonaniu beniaminka z Lubelszczyzny.


fot. Wojciech Szubartowski

Piłkarze gości nie mogli sobie wymarzyć lepszego początku spotkania. Już w trzeciej minucie meczu wynik otworzył Emil Drozdowicz. Napastnik dokonał egzekucji z najbliższej odległości po kapitalnym dograniu z prawej strony autorstwa Bartłomieja Bartosiaka. Dziesięć minut później jednak gospodarze wyrównali. Piłkę w siatce strzałem z dystansu umieścił Patryk Kieliś.

W 18. minucie meczu gospodarze mieli okazję, by wyjść na prowadzenie. Piotr Owczarzak obronił jednak strzał Abdallaha Hafeza. Chwilę później bramkarz Wisły zatrzymał Michała Kitlińskiego. W kolejnych minutach więcej sytuacji bramkowych pojawiło się po przeciwnej stronie boiska. Swoje szanse mieli Bartosiak, Lukas Kuban i Carlos Daniel, ale w bramce dobrze spisywał się Bartłomiej Frasik.

Puławianie dopięli swego w 40. minucie spotkania. Znów dobrą centrą popisał się Bartosiak. Piłka trafiła do wbiegającego w pole karne Carlosa Daniela, który pewnym strzałem dał swojemu zespołowi prowadzenie. W pierwszej połowie już więcej bramek nie padło.

Zanim minął pierwszy kwadrans drugiej części spotkania szanse na trzeciego gola dla "Dumy Powiśla" mieli Emil Drozdowicz i Dominik Cheba. Żadnemu z nich nie udało się jednak powiększyć prowadzenia. W 65. minucie z kolei bramkarz Wisły skutecznie interweniował po strzale głową Krzysztofa Świątka. Gospodarze nie zdołali skutecznie wykorzystać kolejnych rzutów rożnych z 72. i 73. minuty.

Na 16. minut przed końcem regulaminowego czasu gry wychodzący do sytuacji sam na sam Drozdowicz został sfaulowany. Rzut wolny wykonał Carlos Daniel. Portugalczyk zdecydował się na strzał, lecz trafił w mur. W 86. minucie bramka na 3:1 dla ekipy z Puław stała się faktem. Uderzeniem "szczupakiem" popisał się Ednilson Furtado, który wykorzystał centrę Cheby. Gospodarze przeszli do ofensywy, ale najpierw piłkę z pustej bramki wybił Mateusz Pielach, a chwilę później Jakub Wilczyński niecelnie główkował. Goście nie pozostawali dłużni, lecz poważnie już nie zagrozili bramce rywali. W samej końcówce jeszcze głową pokonać Owczarzaka bezskutecznie próbował Kamil Sobala. Mimo że sędzia doliczył aż osiem minut, wynik się już nie zmienił.

Hutnik Kraków - Wisła Puławy 1:3 (1:2)

Bramki: Drozdowicz 3, Carlos Daniel 40, Furtado 53 - Kieliś 13

Hutnik: Frasik - Kędziora, Świątek (66 Chmiel), Hafez (80 Drąg), Tetych (46 Zmorzyński), Strasz, Bernal, Stawarczyk, Kieliś (Sobala), Kitliński (66 Zawadzki), Wilczyński Trener: Krzysztof Lipecki

Wisła: Owczarzak- Kuban, Pielach, Cyfert, Wawszczyk, Puton (90+ Ruiz-Diaz), Bartosiak, Carlos Daniel, Bartosiak (53 Cheba), Banach (53 Furtado), Kondracki (69 Lisowski), Drozdowicz. Trener: Mariusz Pawlak

Żółte kartki: Kieliś, Wilczyński, Hafez, Rafał Skóski (członek sztabu) - Wawszczyk, Kondracki, Kuban, Lisowski

Sędziował: Piotr Idzik (Poznań)

ZOBACZ TAKŻE:


Polecamy