menu

Wisła Kraków. Pol Llonch żegna się z „Białą Gwiazdą”

24 maja 2018, 13:40 | Bartosz Karcz

To nie jest dobra informacja dla kibiców Wisły Kraków. Pol Llonch nie będzie jej piłkarzem w nowym sezonie. Zawodnik o rozstaniu z „Białą Gwiazdą” poinformował na swoim koncie na Twitterze. Llonch przenosi się do Holandii, do zespołu Willem II Tilburg.


fot. Andrzej Banaś

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Wiśle uda się zatrzymać Pola Lloncha. Rozmowy z zawodnikiem na temat nowego kontraktu trwały długi czas i wydawało się, że udało się wypracować płaszczyznę porozumienia. Sprawa była na tyle zaawansowana, że Llonch wstępnie przystał na warunki nowego kontraktu, który miał obowiązywać do końca czerwca 2021 roku. Jeszcze raz okazało się jednak, że dopóki nie zostaną złożone podpisy na umowie, nie można przesądzać sprawy.

DZIEKUJE ❤️⭐️ pic.twitter.com/dWEnAF8Unr— Pol Llonch (@pol_llonch) 24 maja 2018

Po zakończeniu meczu z Górnikiem Zabrze Pol Llonch rozmawiał z prezes Marzeną Sarapatą, dyrektorem sportowym Manuelem Junco i dyrektorem wykonawczym Danielem Gołdą. Zapewnił ich, że on i jego rodzina dobrze czują się w Krakowie, ale poprosił też o jeszcze kilka dni zwłoki, po których da odpowiedź, czy przyjmuje ostatecznie warunki zaproponowane przez Wisłę, czy nie.

Piłkarz zdradził również w niedzielę, że jest zainteresowanie innych klubów jego osobą. Zwłokę z podpisaniem kontraktu można zatem było odczytywać tylko w jeden sposób – Pol Llonch czekał, czy ktoś złoży mu lepszą ofertę. Tak musiało się stać, skoro ostatecznie przyjął warunki, zaproponowane przed Holendrów.

Dla Wisły to bardzo duża strata. Pol Llonch był bowiem jednym z kluczowych piłkarzy drużyny Joana Carrillo, którego zastąpić będzie niezwykle trudno. Hiszpan do zespołu „Białej Gwiazdy” trafił zimą 2017 roku z Granady. Szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, stając się jednym z najważniejszych zawodników drużyny zarówno wtedy, gdy Wisłę prowadził Kiko Ramirez, jak i po zmianie na stanowisku trenera i przejęciu „Białej Gwiazdy” przez Joana Carrillo. Llonch wykonywał bardzo dużo pracy w środku pola. W większości meczów przebiegał około 13 kilometrów, asekurując linię obrony, ale też angażując się w ofensywne poczynania drużyny. W sumie w ekipie z ul. Reymonta rozegrał 43 meczów, w tym 41 ligowych. Manuel Junco będzie musiał się teraz mocno natrudzić, żeby znaleźć odpowiednie zastępstwo dla hiszpańskiego pomocnika.

Strata Pola Lloncha to niemiła niespodzianka dla kibiców Wisły, natomiast można się było spodziewać odejścia Ivana Gonzaleza. „Biała Gwiazda” oficjalnie już poinformowała, że rozstaje się z hiszpańskim obrońcą. Kontrakt Gonzaleza wygasa 30 czerwca i nie zostanie przedłużony. On również trafił do Wisły zimą 2017 roku. Długo był podstawowym stoperem, ale w końcu dopadły go poważne problemy zdrowotne. Gonzalez przeszedł dwie operacje, najpierw jednego kolana, a następnie drugiego. I właśnie przyczyny zdrowotne były głównym czynnikiem, który przesądził o tym, że z tym zawodnikiem Wisła nie przedłuży kontraktu.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

Follow @sportmalopolska

Sportowy24.pl w Małopolsce


Polecamy