menu

Trenerzy po meczu Puszcza Niepołomice - Wisła Puławy (KONFERENCJA)

17 sierpnia 2015, 10:31 | Łukasz Łabędzki

W meczu 3. kolejki 2. ligi, Puszcza Niepołomice zremisowała na własnym stadionie z Wisłą Puławy 1:1 (1:0). Po tym spotkaniu trenerzy obu zespołów podzielili się swoimi przemyśleniami na temat wydarzeń, które miały miejsce na boisku.

Trenerzy po meczu Puszcza Niepołomice - Wisła Puławy
Trenerzy po meczu Puszcza Niepołomice - Wisła Puławy
fot. Łukasz Łabędzki

Tomasz Tułacz (Puszcza Niepołomice): Myślę, że jeśli chodzi o pierwszą połowę to nie możemy mieć zastrzeżeń do chłopaków. Wyszli z myślą, żeby powalczyć i zaangażować się maksymalnie od pierwszych minut i to było widać. To uległo poprawie. Zapłaciliśmy trochę za to w drugiej połowie. Widać było, że Wisła miała przewagę i nasza niefrasobliwość przy rozegraniu piłki przez graczy Puław spowodowała utratę bramki. Obrońca był przy przeciwniku, ale nie skoczył. Z tego się wziął ten remis. To sprawiedliwy wynik. Wisła miała swoje sytuacje, my mogliśmy trafić w końcówce. Biorę to jaki punkt dodatki. Ruszyliśmy z miejsca i to jest najważniejsze. Po dwóch porażkach trudno jest podnieść morale. Zrobimy wszystko, aby z meczu na mecz coraz lepiej to wyglądało. Biorąc pod uwagę sposób gry, nie jest to jeszcze ten pomysł nad którym pracujemy, ale w środę zespół grał meczu pucharowy i widać było zmęczenie w drugiej połowie. Za to zapłaciliśmy pod względem fizycznym. Zrobimy wszystko by sposób gry i prowadzenie gry wyglądało inaczej niż dzisiaj. Chcę pochwalić chłopaków za zaangażowanie, bo dali tyle ile mieli. Trochę brakło nam w innym elementach czysto sportowych.

Bohdan Bławacki (Wisła Puławy): Zagraliśmy dzisiaj na ciężkim terenie, trudnym boisku i z niewygodnym dla nas rywalem z którym w historii rozgrywanych meczów Wisła Puławy jeszcze nie wygrała. Nasz plan na mecz był taki, żeby w pierwszej połowie zagrać na zero z tyłu, a w drugiej połowie wykorzystać pucharowe zmęczenie rywala. Niestety w pierwszej połowie straciliśmy bramkę. Kilku moich piłkarzy zagrało w pierwszej połowie na za dużym luzie, mając w głowie bycie na pozycji lidera, mimo że rozegraliśmy dopiero dwa spotkania. W przerwie mieliśmy trudną rozmowę. Przeprowadziliśmy dwie zmiany, które wyszły dobrze. Jak mam określić ten mecz, to było to spotkanie na remis. My mieliśmy swoje sytuacje w drugiej połowie, Puszcza również mogła strzelić drugą bramkę. Życzę powodzenia i tego by Puszcza zdobywała w następnych meczach jak najwięcej punktów.

źródło: Puszcza Niepołomice


Polecamy