menu

Siarka Tarnobrzeg przegrała z Avią Świdnik po golu samobójczym. Mimo to nadal jest liderem

27 kwietnia 2022, 19:35 | luci

Siarka Tarnobrzeg uległa u siebie Avii Świdnik 0:1. O wyniku meczu zadecydowała bramka samobójcza. Gospodarze mimo porażki nadal są na 1. miejscu w tabeli, bo punkty pogubili też konkurenci.


fot. Ł. Pado

W poprzedniej kolejce oba zespoły wykazały się w ofensywie. Avia strzeliła sześć bramek Orlętom, a Siarka trzy Koronie. Można było się spodziewać, że zespoły nie będą się oszczędzać w ofensywie. Tymczasem na pierwszego gola kibice musieli sobie trochę poczekać i na dodatek był to gol samobójczy

W pierwszej połowie dla Avii gole mogli strzelić Maluga i Kunca. Pierwszego zablokowali obrońcy, a uderzenie drugiego było niecelne. Swoje okazje miała też Siarka, ale bez skutku.

W przerwie obaj trenerzy postanowili nieco przemeblować składy. W 50. minucie gorąco było pod bramką gości, ale czujny był bramkarz Sobieszczyk. W 71. minucie po drugiej stronie boiska minimalnie pomylił się z wolnego Białek.

W 81. minucie Góralski dośrodkował w pole karne. Podanie przeciął Kwaśniewski, zrobił to jednak tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki.

Siarka Tarnobrzeg – Avia Świdnik 0:1

Bramka: 0:1 Kwaśniewski 81-samobójcza.

Siarka: Kowal – Józefiak (42 Bałdyga), Stefanik, Duda – Kwaśniewski, Rogala (70 Janeczko), Kaliniec, Sulkowski – Jacenko (46 Tyl), Adamek, Agudo (81 Mróz). Trener Sławomir Majak.

Avia: Sobieszczyk – Drozd, Mykytyn, Kursa, Dobrzyński (46 Uliczny), Górka (46 Kovalonoks), Popiołek, Kunca (79 Zając), Maluga, Poleszak (46 Góralski), Białek (88 Strug). Trener Łukasz Mierzejewski.

Sędziował: Śliwa (Pińczów).
[polecane]22955747[/polecane]