menu

Fortuna 1 Liga. Wychowanek KKP Korona Błażej Szczepanek zagra na Suzuki Arenie w barwach Sandecji Nowy Sącz [WYJĄTKOWE ZDJĘCIA]

15 września 2021, 11:07 | Jaromir Kruk

- Gdy byłem mały marzyłem by zagrać na tym stadionie w barwach Korony. Teraz wreszcie wystąpię, ale przeciw Koronie – mówi Błażej Szczepanek, wychowanek kieleckiego klubu, ściśle KKP Korona, który w sobotę stawi się na Ściegiennego z zespołem Sandecji Nowy Sącz. Błażej w tym sezonie w pierwszej lidze rozegrał 5 spotkań i zdobył 2 gole, w tym jednego w ostatnim meczu z GKS Jastrzębie.


fot. Stal Rzeszów, Gol 24, Archiwum Jaromira Kruka

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.
1 / 15

To dla ciebie wyjątkowe przeżycie zmierzyć się z Koroną?
Błażej Szczepanek: Wygrałem z Koroną w barwach Progresu Kraków w CLJ-ce 3:1. Teraz ranga meczu jest nieporównywalnie wyższa. Staram się podchodzić do tego spotkania jak do każdego innego, ale nie do końca się da. Wiadomo, macierzysty klub, rodzina, znajomi na trybunach, a ja przecież jestem z Kielc. Kiedyś jako mały chłopiec oglądałem Koronę na Suzuki Arenę i marzyłem by w niej kiedyś zagrać. Zagram, ale przeciw niej i liczę, że wypadnę jak najlepiej.

Nie było ci się kiedyś żal rozstawać z Koroną?
To była świadoma decyzja i patrząc jak się potoczyły losy wielu moich kolegów, którzy utknęli w niższych ligach postąpiłem właściwie. Zaryzykowałem, a w każdym z moich kolejnych klubów zdobyłem cenne doświadczenie i ogranie. Występowałem w drugiej lidze, teraz jestem w pierwszej, w mocnej Sandecji i oczywiście mierzę wyżej. Nie jest powiedziane, że nigdy już nie zagram w Koronie, do której mam ogromny sentyment.

Sandecja jest w stanie osiągnąć korzystny wynik na Suzuki Arena?
Mamy bardzo fajny, poukładany zespół. Przyzwyczailiśmy się do gry na wyjazdach. Ja się świetnie czuje w zespole Dariusza Dudka. Ciężko pracuje na treningach, walczę o każdą minutę na zapleczu ekstraklasy i staram się korzystać. Idzie nam w tym sezonie dobrze i uważać, że stać nas na zajęcie w końcowej tabeli lokaty w czołowej szóstce. A w spotkaniu w Kielcach faworytem jest oczywiście Korona, wystarczy spojrzeć na tabelę i bilans drużyny Dominika Nowaka. My nie stawiamy się na straconej pozycji, pojedziemy do Kielc powalczyć o pełną pulę. Wierzymy w swoje możliwości, a dobre wyniki pozytywnie nas nakręciły. Cieszę się, że trafiłem do tego klubu i mogę się w nim rozwijać w bardzo dobrym, piłkarskim towarzystwie.

Jest duży przeskok między drugą, a pierwszą ligą?
Na pewno są różnice, a ja się cieszę, że mogę grać teraz na poziomie pierwszej ligi. Nie brakuje tu dobrych zespołów, piłkarzy, pięknych stadionów, jest fajna otoczka. Tacy zawodnicy jak ja muszą po prostu z tego korzystać, tak by robić kolejne kroki do przodu i się rozwijać. Na razie wypadam przyzwoicie w Sandecji, ale powinno być jeszcze lepiej. Zapraszam wszystkich na mecz w Kielcach. Na pewno poczuje szczególny dreszczyk emocji.