menu

Piast Gliwice bez młyna. Klub zachęca kibiców do przyjścia na mecz z Zagłębiem Lubin. Bilety za złotówkę, apel stadionowego spikera

13 marca, 16:53 | Tomasz Kuczyński

W piątek Piast Gliwice będzie gościł Zagłębie Lubin (początek meczu o godz. 18). Klub z Okrzei po przerwanych derbach z Górnikiem Zabrze zamknął sektory „młyna”. Chce jednak, aby kibice licznie stawili się na stadionie.

Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Kibice Piasta Gliwice na meczu z Górnikiem Zabrze.
fot. Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
1 / 11

Decyzja o zamknięciu sektorów za bramką, gdzie zasiadają kibice najgłośniej dopingujący zespół zapadła jeszcze przed nałożeniem kar ze strony Komisji Ligi Ekstraklasy SA. Sektory O, P, R, S zostały zamknięte do końca sezonu. Na dodatek osoby, które na meczu z Górnikiem zajmowały miejsca w sektorach P i R, nie mogą kupić biletu na inne trybuny do zakończenia rundy zasadniczej.

To oznacza, że w piątek w spotkaniu z Zagłębiem Lubin na stadionie nie będzie „młyna”. Czy to oznacza brak dopingu? To dopiero się okaże, ale działacze Piasta postanowili przyciągnąć na ten mecz jak największą liczbę widzów. Bilety na najbliższy mecz gliwiczan w Lotto Ekstraklasie kosztują symboliczną złotówkę.

Pod hasłem promującym mecz „Zawsze z Piastem”. przygotowano spot reklamowy, w którym do wsparcia drużyny namawia wieloletni spiker Piasta Andrzej Sługocki.

– Ten stadion, to mój drugi dom. Dom, w którym w mroźny marcowy wieczór poczułem się jakoś dziwnie i nieswojo – mówi Sługocki. – To co się wtedy wydarzyło, nie powinno było mieć miejsca. Prosiłem, apelowałem, wzywałem. Na niewiele się to zdało... Czułem jak wysiłek wielu osób idzie na marne. Brakowało 10 minut... Patrzyłem na trybuny mocno trzymając mikrofon. Nie wierzyłem w to, co się stało. I ta bezsilność... Pamiętam wiele trudnych momentów w historii Piasta. Porażki, spadki, smutny czas kiedy na kilka lat zniknęliśmy z piłkarskiej mapy kraju. Ale z tych wszystkich kryzysów nasz klub zawsze wychodził zwycięsko! Wiem, że teraz będzie podobnie. Złość zmieni się w determinację i motywację do działania. Wyjdziemy z tego, bo Piast to coś więcej niż piłka nożna, coś więcej niż klub. To wspaniali ludzie, pasja, emocje. To miłość! Sposób na życie! Piast nigdy się nie poddaje! Więc wzywam tych wszystkich, w których płynie niebiesko-czerwona krew: Zawsze bądźmy z Piastem! – apeluje Sługocki.

Spiker Piasta napisał na Facebooku:

To jest nasze Okrzei, to jest mój DOM...[unicode_pictographs]%F0%9F%92%99[/unicode_pictographs]❤️
Tu kiedyś grałem, trenowałem dzieci. Przy Okrzei ... poznałem żonę. Tu od ponad 20 lat jestem spikerem. Piast, to 40 lat mojego życia... Nie żałuję nawet sekundy!!!


Polecamy