menu

Największe transfery dopiero nadchodzą? Chelsea, Real Madryt i Manchester City w natarciu

30 lipca 2021, 19:29 | BG

Transferowe lato wciąż się rozkręca, a wszystko co najlepsze giganci zostawili na koniec. Czy o pozycje w swoich klubach powinni obawiać się Łukasz Fabiański i Krzysztof Piątek?

Czy Jack Grealish jest wart 100 milionów funtów?
Czy Jack Grealish jest wart 100 milionów funtów?
fot. Photo by Shaun Botterill - UEFA/UEFA via Getty Images

Trwające okienko transferowe przebiega dotąd dość spokojnie, ale czy to tylko cisza przed burzą? Lada dzień może dojść do podwójnego rekordu transferowego w Premier League, a Real Madryt jest gotowy, by wykupić gwiazdę Paris Saint-Germain.

W sierpniu Królewscy ruszą po Kyliana Mbappe - informuje dziennik „L’Équipe”, który zapewnia, że Los Blancos mają odłożone 200 milionów euro na transfer Francuza. Na Santiago Bernabeu od jakiegoś czasu trwa wyprzedaż, a z klubem mogą pożegnać się jeszcze Luka Jović czy Martin Ødegaard. Odejście Raphaëla Varane’a do Manchesteru United i Sergio Ramosa do PSG poprawiło też sytuację płacową w stolicy Hiszpanii - obaj obrońcy w sumie zarabiali 20 milionów euro. A wspomniana kwota praktycznie pokryje koszty pensji Mbappe. W plotkach dotyczących transferu Francuza z dnia na dzień pojawia się coraz więcej konkretów, więc hitowy transfer staje się coraz bardziej prawdopodobny.

Zakup Mbappe byłby najdroższym w historii La Ligi, a rekordowy ruch na rynku kibice mogą zobaczyć też w Premier League. Angielskie bulwarówki są zgodne, że Manchester City złożył ofertę za Jacka Grealisha, która opiewa na 100 milionów funtów. Mistrzowie Anglii czekają na odpowiedź Aston Villi, ale trudno wyobrazić sobie, że klub z Birmingham odmówi takich pieniędzy. Transfer wspomnianego Anglika może natomiast przekreślićprzenosiny Harrego Kane’a na Etihad Stadium, gdyż wiązałoby się to ze zbyt dużym obciążeniem finansowym.

Być może Grealish zostanie najdroższym piłkarzem na Wyspach tylko przez kilka dni? Jan Aage Fjortoft informuje, że Chelsea nie poddała się w staraniach o Erlinga Haalanda, a kwestia transferu ma rozstrzygnąć się w ciągu dziesięciu najbliższych dni. Zdobywcy Pucharu Europy z pewnością muszą się przygotować na wydatek przekraczający 150 milionów euro. Borussia Dortmund nie zamierzała bowiem sprzedawać swojej gwiazdy, ale wydaje się, że nawet taka kwota nie jest przeszkodą dla The Blues. A jeśli wszystkie powyższe transfery doszłyby do skutku, to w kolejnej edycji Ligi Mistrzów kibiców czekałyby prawdziwe gwiezdne wojny.

Na angielskim podwórku warto odnotować jeszcze wypożyczenie Jakuba Ojrzyńskiego. Piłkarz Liverpoolu najbliższy sezon spędzi w Caernarfon Town, gdzie będzie zbierał doświadczenie. Czy Walia to dobry wybór? Golkiper liczy na udany sezon i angaż w zespole Jurgena Kloppa.

W kontekście bramkarzy warto wspomnieć również o nowym nabytku West Hamu, którym jest Alphonse Areola. Francuz do Londynu też trafił na zasadzie wypożyczenia z Paris Saint-Germain. Dotychczas pewną jedynką Młodów był Łukasz Fabiański, ale Polak coraz częściej pauzuje przez kontuzje.

Dużo spokojniejsza atmosfera panuje we Włoszech, ale i tam wciąż ciągnie się pewna saga. Gwiazda mistrzostw Europy Manuel Locatelli jest chętny na przenosiny do Juventusu, jednak Stara Dama nie akceptuje ceny (40 mln euro), jaką Sassuolo ustaliło za zawodnika. Przyszła jednak pora na ostrzejsze negocjacje, ponieważ kurczy się czas. - Nie sprzedamy żadnej z naszych gwiazd po 8 sierpnia - przyznał Giovanni Carnevali, przedstawiciel klubu z Mapei Stadium.

Rozstań z piłkarzami nie planuje już także mistrz Włoch. Inder Mediolan opuścił już Hakimi, za którego PSG zapłaciło 60 mln euro, ale na tym mają skończyć się sprzedaże. W ubiegłym tygodniu pojawiło się sporo plotek dotyczących powrotu Romelu Lukaku do Chelsea, lecz nawet 100 mln euro miało nie przekonać władz klubu z Włoch. Zainteresowanie wzbudza też partner Belga z ataku - Lautaro Martínez, tyle że sam Argentyńczyk wykluczył transfer gdzie indziej niż do Barcy lub Realu.

Wielkich transferów nie widać dotąd w Bundeslidze, ale nawet kosmetycznych zmian mogą obawiać się polscy kibice. Stevan Jovetić trafił do Herthy Berlin, co może wpłynąć na przyszłość Krzysztofa PIątka w stołecznym klubie. Czarnogórski piłkarz już zdążył zadebiutować w towarzyskim meczu z Liverpoolem i popisał się piękną bramką.


Polecamy