menu

Lukas Haraslin rozchwytywany. O piłkarza Lechii Gdańsk pyta Bologna FC

24 stycznia 2019, 09:27 | ŁŻ

Coraz więcej znaków na ziemi i niebie wskazuje, że Lukas Haraslin wkrótce opuści gdańską Lechię. O zawodnika pyta sporo klubów z Europy. Do tego grona dołączyła walcząca o utrzymanie w Serie A, Bologna FC.

Na zdjęciu: Lukas Haraslin
Na zdjęciu: Lukas Haraslin
fot. Karolina Misztal

Tym razem to nie jest zwykła, transferowa plotka. O poważnym zainteresowaniu słowackim piłkarzem Lechii poinformował we wtorek wieczorem znany i dobrze poinformowany włoski dziennikarz Sky Sport, Gianluca Di Marzio.

Bologna FC zajmuje obecnie 18. miejsce w rozgrywkach Serie A. Zespół za swoimi plecami pozostawia tylko Frosinone i i Chievo Werona. Jak donosi Di Marzio, klub z Bolonii koniecznie chce się wzmocnić. Na celowniku działaczy włoskiego teamu znaleźli się przede wszystkim Chorwat Alen Halilović oraz Urugwajczyk Diego Laxalt (obaj reprezentują barwy AC Milan).

CZYTAJ TAKŻE: Sławomir Peszko przeniesie się z Lechii Gdańsk do Wisły Kraków? "On umie robić różnicę"

Na tym jednak nie koniec. Włosi poważnie sondują też możliwość sprowadzenia z Lechii Lukasa Haraslina, który przebywa obecnie z zespołem na zgrupowaniu w Turcji. Nie trenuje jednak na pełnych obciążeniach, bo zmaga się z drobną kontuzją stopy.

Oczywiście nic na razie nie jest przesądzone, a Bologna FB nie jest pierwszym klubem, który interesuje się słowackim pomocnikiem. Wcześniej zawodnika chcieli mieć w swoich szeregach działacze Galatasaray Stambuł, Interu Mediolan czy AS Roma.

- Jestem w kontakcie z menedżerem, ale on wszystko prowadzi, a do mnie docierają oficjalne propozycje. Na inne nie zwracam uwagi i koncentruję się na treningach - deklarował ostatnio w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" Haraslin.

CZYTAJ TAKŻE: Lukas Haraslin opuści Lechię Gdańsk? "Galatasaray to jest wielki klub"

Nie da się ukryć, że zainteresowanie zawodnikami występującymi w polskiej ekstraklasie przez sterników włoskich klubów, jest coraz większe, zwłaszcza, jeżeli chodzi o naszych młodych piłkarzy. Mówi się bowiem, że wkrótce rodzimą ligę na rzecz Serie A mogą porzucić m.in. Filip Jagiełło z Zagłębia Lubin czy Szymon Żurkowski z Górnika Zabrze.

A wracając jeszcze do tematu Haraslina, jesienią zawodnik rozegrał w barwach Lechii 23 mecze (w tym 20 w Lotto Ekstraklasie). Strzelił dla biało-zielonych cztery bramki. Nie da się ukryć, że jest jednym z najważniejszym ogniw Lechii.

Były reprezentant Polski o Piątku: Miał ksywkę "Bania", bo wszytko co znalazło się na jego głowie, wpadało do siatki

TVN / x-news