menu

Transfery. Jakub Świerczok odchodzi z Zagłębia Lubin do ligi bułgarskiej! Kwotę odstępnego aktywuje Łudogorec Razgrad

17 stycznia 2018, 21:03 | Piotr Janas, red

Lotto Ekstraklasa. Jeszcze pół rok temu biegał po boiskach 1 ligi, a lada moment będzie bohaterem transferu do mistrza Bułgarii. Jak informuje portal weszlo.com, napastnik Zagłębia Lubin przenosi się do Łudogorca Razgrad. Klub ten zdecydował się aktywować kwotę odstępnego wpisaną w umowę zawodnika.

Jakub Świerczok dał wiele radości "Miedziowym"
Jakub Świerczok dał wiele radości "Miedziowym"
fot. Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa

Ostatni czas to dla Świerczoka pasmo samych sukcesów. Zeszły sezon w barwach GKS-u Tychy (1 liga) zakończył z 16 trafieniami, przegrywając o jedno tytuł najlepszej strzelby z Igorem Angulo z Górnika Zabrze.

Dobrze przepracowany czas na zapleczu Ekstraklasy sprawił, że dostał ofertę od Zagłębia Lubin, na którą przystał. Chociaż zmienił szczebel rozgrywkowy, to pozostał tak samo skuteczny - jesienią w 21 występach zdobył 16 bramek. W listopadzie przeciwko Urugwajowi i Meksykowi dane mu było zagrać w seniorskiej reprezentacji Polski. Ma więc realną szansę na wyjazd na mundial w Rosji.

W tym mają mu pomóc regularnie strzelane bramki w lidze bułgarskiej oraz w Lidze Europy. Tak się składa, że Łudogorec zagra w fazie pucharowej tych rozgrywek (w grupie C zajął drugie miejsce, ustąpił jedynie portugalskiej Bradze, a wyprzedził turecki İstanbul Başakşehir oraz niemieckie TSG Hoffenheim) i w meczu 1/16 finału zmierzy się z AC Milan.

Na razie transfer musi jednak zostać sformalizowany, bo z naszych informacji wynika, że wciąż nie jest.

- Nie dostaliśmy jeszcze przelewu z Bułgarii, ale klub zgłosił nam to telefonicznie. Klauzula zostanie aktywowana, więc nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Kubie powodzenia. Mogę tylko powiedzieć, że kwota odstępnego wpisana w kontrakt naszego napastnika była 11-krotnie większa, niż ta, za jaką wykupiliśmy go z GKS-u Tychy - powiedział nam prezes KGHM Zagłębia Lubin Robert Sadowski.

- Można powiedzieć, że trochę uprzedziliśmy fakty, bo już dwa tygodnie temu, jeszcze nie wiedząc o tym, że stracimy Świerczoka, ustaliliśmy warunki powrotu z albańskiego Skënderbeu Korcza Martina Nespora. Piłkarz jest już w Pradze i w sobotę rano pojawi się na zgrupowaniu w Tureckim Belek, gdzie nasi piłkarze wylądują w piątek wieczorem - zdradza sternik "Miedziowych".

Na tę chwilę lubinianie nie planują ściągania kolejnego snajpera, gdyż chcą się przyjrzeć tym, których mają (z Nesporem włącznie). Niemniej prezes Sadowski zapewnia, że ma, tu cytat - dwie szuflady z nazwiskami potencjalnych następców.

Świerczokowi w aklimatyzacji pomoże zapewne Jacek Góralski, który piłkarzem Łudogorca jest od lata (przeszedł z Jagiellonii Białystok za ok 1,5 mln euro).

To może nie być jedyne osłabienie Zagłębia przed wiosną. Na rozmowy do Niemiec wyleciał stoper Jarosław Jach (2 mecze w kadrze narodowej). Zgodnie z planem dzień przed wylotem Zagłębia na zgrupowanie dostał zgodę na pojawienie się w Ingolstadt (2. Bundesliga). Ma tam zobaczyć klub i przyjrzeć się, jak funkcjonuje on od środka.

Nie wykluczone jednak, że jego wizyta za naszą zachodnią granicą będzie miała jeszcze jeden wymiar. O piłkarza zabiega także jeden z klubów 1. Bundesligi. Zawodnik ma zielone światło od Zagłębia na negocjacje z nim.

Ruchy transferowe Zagłębia Lubin:


Przyszli: Piotr Leciejewski (SK Brann), Łukasz Moneta (Legia Warszawa), Rafał Pietrzak (Wisła Kraków)
Odeszli: Adam Buksa (Pogoń Szczecin)
Mogą odejść: Jakub Świerczok (Łudogorec Razgrad), Jarosław Jach (Ingolstadt, Crystal Palace, 1. Bundesliga)

Źródło: własne/weszlo.com

TRANSFERY w GOL24


Więcej o TRANSFERACH - wypożyczenia, transfery definitywne, testy, wolni agenci, spekulacje

Ligowcy na wakacjach: Kto jeździł na słoniu, a kto spotkał Nikolicia?


Polecamy