menu

ŁKS. Napastnik potrzebny od zaraz. I taki jest o krok

30 grudnia 2019, 09:15 | pas

Piłkarze ŁKS zamykają tabelę ekstraklasy z dorobkiem 14 punktów.


fot.

Pod względem strzelonych goli nie są ostatni. Zdobyli 20 bramek, więcej od Korony Kielce (12) i Arki Gdynia (17), ale... gdyby napastnicy łodzian potrafili wykorzystać stwarzane im przez pomocników sytuacje, punktów i goli byłoby więcej. Faktem jest również to, że współpraca dwóch formacji pomocy i ataku w wielu meczach nie wyglądała najlepiej. Najwięcej goli zdobył dla ŁKS pomocnik Dani Ramirez sześć. Hiszpan przewodzi też w klasyfikacji kanadyjskiej (gole plus asysty) 10. Po cztery razy trafili do siatki Rafał Kujawa i Łukasz Sekulski (jednego gola strzelił z karnego, jedną jedenastkę zmarnował). Ramirez spędził na boisku 1737 minut (20 występów), Łukasz Sekulski 781 minut (12 występów), Rafał Kujawa 715 minut (15 występów), Pirulo, który też próbował robić za napastnika, ale ani razu nie trafił do siatki 1021 minut (18 występów). Gola nie zdobył też Jewgen Radionow 35 minut (2 występy) z którym ŁKS chce się rozstać. Nic dziwnego, że ŁKS chce sią pożegnać z Jewgenem.
Prezes Tomasz Salski zapewnia: Jeżeli będą dodatkowe potrzeby na wzmocnienie budżetu transferowego, to na pewno z pozostałymi akcjonariuszami to zrobimy. I tak pewnie się dzieje, skoro łodzianie zakontraktowali już dwóch stoperów i prowadzą rozmowy przynajmniej z jednym napastnikiem Jakubem Wróblem z GKS 1962 Jastrzębie.
26łetni napastnik ma 178 cm wzrostu. Jesienią wystąpił w 18 meczach Iligowego GKS Jastrzębie (siódma drużyna rozgrywek). Spędził na bosku 1523 minuty, strzelił 8 bramek, zaliczył hat tricka w meczu z Zagłębiem Sosnowiec (4:2). Jest wychowankiem Unii Tranów. Zaliczył 12 meczów w ekstraklasie w barwach Termaliki Nieciecza. Jakub jesienią był liderem GKS. Nie tylko strzelał ważne gole, ale też asystował przy pięciu golach zdobytych przez kolegów z zespołu.


Polecamy