menu

Liga Mistrzów. UEFA zmieniła decyzję. Szymon Marciniak jednak nie poprowadzi meczu Ajax - Real

11 lutego, 10:52 | ŁŻ

UEFA zmienia decyzję. Mimo że Szymon Marciniak miał pierwotnie poprowadzić środowe spotkanie Ajax Amsterdam - Real Madryt, to jednak ostatecznie będzie tylko sędzią VAR w tej batalii. Pojedynek został zaplanowany na środę, 13 lutego (godz. 21).

Na zdjęciu: Szymon Marciniak
Na zdjęciu: Szymon Marciniak
fot. Piotrhukalo

Aktualizacja, 12.02.2019

Na sędziego głównego środowego spotkania pomiędzy Ajaksem Amsterdam i Realem Madryt wyznaczony został słoweński arbiter, Damir Skomina. Asystować mu będą jego rodacy, Jure Praprotnik i Robert Vukan.

Wcześniej pisaliśmy

Asystentami polskiego arbitra głównego będą Paweł Sokolnicki i Tomasz Listkiewicz. Na arbitra technicznego został wyznaczony z kolei Tomasz Musiał. Sędzią VAR będzie Paweł Raczkowski, a jego asystentem Paweł Gil.

Działacze UEFA chętnie stawiają na Szymona Marciniaka. W tym sezonie Ligi Mistrzów prowadził już cztery spotkania: Crvena Zvezda - Napoli (18.09.2018, 0:0), Inter Mediolan - FC Barcelona (06.11.2018, 1:1) i Paris Saint-Germain - Liverpool FC (28.11.2018 r, 2:1).

W tym sezonie Marciniak prowadził już 13 spotkań w Lotto Ekstraklasie. Co ciekawe, Polak gwiżdże też w... Arabii Saudyjskiej. W bieżących rozgrywkach miał okazję prowadzić dziesięć pojedynków w tamtejszej lidze.  

Wróćmy jednak do meczu Ajaksu z Realem. Rywalizacja tych drużyn w 1/8 finału Ligi Mistrzów rozpocznie się w środę, 13 lutego w Amsterdamie. Do rewanżu dojdzie natomiast 3 marca w Madrycie.

CZYTAJ TAKŻE: Liga Mistrzów 2018/2019. Wyniki. Piłka nożna. Terminarz fazy 1/8 [grupy, tabele, strzelcy, 1/8 finału, gdzie oglądać, wyniki na żywo]

W pozostałych parach 1/8 naprzeciwko siebie wybiegną zespoły AS Roma i Porto, Manchester United i Paris Saint-Germain, Tottenham Hotspur i Borussia Dortmund, Olympique Lyon i FC Barcelona, Liverpool FC i Bayern Monachium, Atletico Madryt i Juventus Turyn, a także Schalke 04 Gelsenkirchen i Manchester City.

Patryk Lipski po meczu Lechii Gdańsk z Pogonią Szczecin: Nie ma co ukrywać - Pogoń grała dobrze


Polecamy