menu

Sześć bramek na inaugurację sezonu. Piłkarki Górnika Łęczna wysoko pokonały Rolnika Głogówek

9 sierpnia 2020, 18:14 | AG

Niedoszły spadkowicz był bez szans w starciu z mistrzyniami Polski, piłkarkami Górnika Łęczna. W pierwszym meczu nowego sezonu Ekstraligi Kobiet zielono-czarne pokonały rywalki 6:0.

Nikola Karczewska zdobyła w niedzielnym meczu dwie bramki, a Górnik wygrał 6:0
Nikola Karczewska zdobyła w niedzielnym meczu dwie bramki, a Górnik wygrał 6:0
fot. Wojciech Szubartowski/archiwum

Wynik niedzielnego starcia, którym łęcznianki zainaugurowały kampanię 2020/2021 nie jest w żadnym stopniu zaskakujący. Naprzeciwko podopiecznych Piotra Mazurkiewicza stanął bowiem zespół, który w Ekstralidze utrzymał się tylko dlatego, że z gry w niej wycofał się inny zespół.

- Cieszymy się na ten mecz i na to, że w końcu wracamy do ligowej rzeczywistości. Nasz pierwszy przeciwnik nie jest może z górnej półki, ale trzeba pamiętać, że przeprowadził kilka transferów. U nas także zaszły zmiany w składzie i spotkanie w Głogówku będzie dla nas okazją do sprawdzenia na boisku, jak udało się drużynę poukładać - mówiła jeszcze przed niedzielną potyczką pomocniczka zielono-czarnych, Patricia Hmirova. napisał:

Strzelanie w rozgrywanym w Głogówku starciu bardzo szybko, bo już w 5. minucie, rozpoczęła "dziewiątka" zielono-czarych, Nikola Karczewska. 60 sekund później za sprawą Patrcii Hmirovej było już natomiast 2:0. Na kolejną bramkę również nie trzeba było długo czekać, bo zdobyła ją w 18. minucie z rzutu karnego Ewelina Kamczyk. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Rolnik miał szansę na swoje trafienie, ale jego zawodniczka, w przeciwieństwie do Kamczyk, pomyliła się przy strzale z 11. metra.

Po przerwie Górniczki tylko potwierdziły swoją dominację. W 59. minucie po silnym zagraniu Kamczyk w pole karne, piłkę do własnej bramki skierowała piłkarka z Głogówka, a 10 minut później na 5:0 podwyższyła Nikola Karczewska, która skompletowała tym samym dublet. Wynik spotkania ustaliła natomiast w 70. minucie Maja Osińska, która dosłownie kilka sekund wcześniej zameldowała się na murawie.

- Jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny, tym bardziej że Rolnik Głogówek to już nie ten sam zespół, co przed rokiem. My jednak przez pełne 90 minut potrafiliśmy dominować, a to zaowocowało bramkami. Mimo wszystko wiemy, że przed nami jeszcze sporo pracy, szczególnie nad konstrukcją gry i finalizacją akcji, bo dziś pomimo wysokiej wygranej to właśnie to szwankowało najbardziej - skomentował tuż po końcowym gwizdku szkoleniowiec łęcznianek, Piotr Mazurkiewicz. napisał:

Już za tydzień, w sobotę o godz. 11, zielono-czarne czeka znacznie bardziej wymagająca potyczka od tej w Głogówku, bowiem do Łęcznej przyjedzie czwarta ekipa minionego sezonu Ekstraligi, AZS UJ Kraków. Przed pierwszym gwizdkiem tego spotkania, zielono-czarne odbiorą puchar i medale za mistrzostwo Polski sezonu 2019/2020. Zarówno ceremonię, jak i cały mecz, będzie można obejrzeć na antenie TVP Sport.

LKS Rolnik B. Głogówek - GKS Górnik Łęczna 0:6 (0:3)

Bramki: Karczewska 5, 69, Hmirova 6, Kamczyk 18, bramka samobójcza 59, Osińska 70.

Skład Górnika: Palińska, Dyguś (77 Rżany), Górnicka, Siwińska, Niedbała (46 Zawadzka), Grec (70 Osińska), Lefeld (46 Ratajczyk), Hmirova, Rapacka (64 Głąb), Kamczyk, Karczewska.