menu

Ligue 1: Lyon triumfuje w derbach, PSG wiceliderem, klęska Marsylii

10 grudnia 2012, 13:58 | Tomasz Bilewicz

W derbach regionu Rodan-Alpy Olympique Lyon pokonał na wyjeździe Saint-Etienne 1:0 i nad drugim w tabeli PSG, które na Parc des Princess rozgromiło Evian, ma pięć punkt przewagi. Niespodziewanej porażki doznała Marsylii, która na Stade de Velodrome uległa Lorient 0:3. W 16. kolejce Ligue 1 Polacy nie grali.

W niedzielny wieczór na Stade Geoffroy-Guichard zmierzyli się ze sobą odwieczni rywale. Trzecie Saint-Etienne miało w końcu przerwać niekorzystną serię pięciu porażek z Olympique Lyon na własnym boisku. Podopieczni Christophe'a Galtiera nie mieli jednak pomysłu na grę z dobrze dysponowaną ekipą Les Gones. To właśnie goście zdecydowanie przeważali i stwarzali więcej groźnych okazji do zdobycia bramki. W pierwszej połowie goli jednak zabrakło.

Po przerwie sytuacja zmieniła się po czerwonej kartce dla Mouhamadou Dabo, który głową uderzył Max-Alaina Gradela (gracz ASSE chwilę wcześniej nogą zahaczył o głowę leżącego defensora OL). Po tym zdarzeniu pozory podpowiadały, że to gospodarze przejmą inicjatywę. Okazało się jednak, że to podopiecznym Remiego Garde'a zaczęło się grać swobodniej. Les Verts, nie wiedzieć czemu, nie byli przygotowani, ani mentalnie, ani taktycznie, na taki obrót sprawy.

Na zmianę sytuacji na boisku świetnie zareagował za to szkoleniowiec Lyonu, który po godzinie gry wpuścił na boisko powoli wracającego po kontuzji do wysokiej formy Michela Bastosa. Już kilka minut po pojawieniu się na murawie Brazylijczyk mógł cieszyć się ze swojego czwartego gola w tym sezonie. Pomocnik OL uderzył z około 30 metrów z rzutu wolnego między nogami zawodników stojących w murze, a błąd popełnił, bardzo chwalony ostatnio, Stephane Ruffier, który nie zdołał zatrzymać lecącej w sam środek bramki piłki.

Zieloni nie potrafili znaleźć sposobu na solidnie grających graczy gości i w rozczarowującym stylu przegrali prestiżowe derby po raz szósty z rzędu. Ponadto kończyli spotkanie w "dziesiątkę" - drugą żółtą kartką za brzydki faul na Gueidzie Fofanie ukarany został bowiem Alejandro Alonso. Po czwartej porażce w tym sezonie Les Verts spadli na czwarte miejsce w tabeli. Lyon wygrał po raz dziesiąty.

Efektownego zwycięstwa doczekali się w końcu kibice stołecznego PSG. Ekipa Carlo Ancelottiego rozprawiła się na własnym boisku z Evian. Wynik spotkania otworzył Zlatan Ibrahimović, który, wykorzystując dobre, płaskie dośrodkowanie Christophe'a Jalleta z prawej strony boiska, zdobył swoją czternastą bramkę w tym sezonie Ligue 1. Chwilę później było już 2:0 dla paryżan. Po zgraniu piłki klatką piersiową przez Zlatana akcję PSG mocnym strzałem wykończył prezentujący coraz wyższą formę Ezequiel Lavezzi.

W drugiej połowie gospodarze podwoili liczbę strzelonych goli. Paryżanie trafiali do siatki ekipy z Górnej Sabaudii jednak dopiero w końcowych fragmentach spotkania. Najpierw dobrą akcję Zlatana i Javiera Pastore wykończył Thiago Motta, a chwilę później, sekundy po wejściu na boisko, czwarte trafienie w bieżących rozgrywkach na swoim koncie zapisał Kevin Gameiro. Przy golu byłego gracza Lorient asystował Jeremy Menez, który rozegrał piłkę z Ibrahimoviciem.

Stołeczna ekipa wygrała ósme spotkanie w tym sezonie i przesunęła się na drugą lokatę w zestawieniu Ligue 1. Do pierwszego Lyonu podopieczni Carlo Ancelottiego tracą pięć punktów. Evian jest osiemnaste.

Piąty raz w tym sezonie komplet punktów oddała Marsylia, która w ostatnich tygodniach minimalne zwycięstwa przeplata sromotnymi porażkami. Podopieczni Eliego Baupa, po przegranych z Fenerbahce (0:1), Lyonem (1:4) i AEL Limassol (0:3) tym razem dali się ośmieszyć na własnym boisku ekipie Lorient. Być może losy spotkania z Les Merlus potoczyłyby się inaczej gdyby w 38. minucie we własnym polu karnym napastnika gości nie sfaulował Charles Kabore. Dla 24-letniego Burkińczyka był to koniec gry w tym meczu, bowiem dziesięć minut wcześniej pomocnik OM został ukarany pierwszą żółtą kartką. Rzut karny na bramkę zamienił Jeremie Aliadiere i sytuacja Les Phoceens była już bardzo niekomfortowa.

W drugiej połowie podopieczni Christiana Gourcuffa wzorowo wykorzystali przewagę liczebną zdobywając jeszcze dwie bramki. Do siatki Steve'a Mandandy trafiali Benjamin Corgnet i Kevin Monnet-Paquet. Marsylia też miała swoje szanse, ale w bramce gości świetnie spisywał się Fabien Audard. Po tej porażce marsylczycy spadli na najniższy stopień ligowego podium. Lorient awansowało na ósmą lokatę.

W sobotni wieczór na Stade de la Mosson piątą wygraną w tym sezonie zanotowali mistrzowie Francji Montpellier. Podopieczni Rene Girarda pewnie 3:0 pokonali Ajaccio. Zaczęło się od drugiego w bieżących rozgrywkach trafienia John'a Utaki w 28. minucie meczu. Chwilę później piątym golem w tym sezonie popisał się Remy Cabella, a w drugiej połowie po efektownej, indywidualnej akcji i strzale z dystansu, również piątą, bramkę na swoim koncie zapisał Younes Belhanda. Piąta wygrana w tej edycji Ligue 1 pozwoliła ekipie La Paillade awansować na dwunaste miejsce w tabeli. Ajaccio jest siedemnaste.

Dopiero drugi remis w tym sezonie przydarzył się ekipie Rennes. Podopieczni Frederica Antonettiego mogą się jednak czuć nieco rozczarowani ponieważ prowadzili z przeciętnie spisującym się w bieżących rozgrywkach Brestem już 2:0. Po godzinie gry wynik meczu po świetnej indywidualnej akcji otworzył Julien Feret, a chwilę później kolejny precyzyjny strzał z dystansu wyszedł Romain Alessandriniemu i wydawało się, że Les Rouge et Noir zgarną komplet punktów. Gole Benoit Lesoimiera i Holendra Charlisona Benshopa (przed tygodniem trafił także przeciwko Marsylii) pozwoliły jednak SB29 wywieźć ze Stade de la Route de Lorient cenny punkt. Po szesnastu kolejkach Rennes zajmuje siódme miejsce w ligowej tabeli. Brest jest czternaste.

W spotkaniach Toulouse - Bastia i Reims - Bordeaux gole nie padły (nie grał ani Grzegorz Krychowiak, ani Ludovic Obraniak). Remisami 1:1 zakończyły się mecze Nancy z Valenciennes, Troyes z Nice i Sochaux z Lille. Warto odnotować, że w bramce Les Dogues wystąpił Steeve Elana. Mickael Landreau w tygodniu, za porozumieniem stron, rozwiązał kontrakt z klubem z Nord-Pas-de-Calais.


Polecamy