menu

Chelsea nadal gra w kratkę, Everton pokonał Newcastle

4 lutego 2016, 09:29 | Jerzy Filipiuk (AIP)

W środowy wieczór odbyły się dwa ostatnie mecze 24. kolejki ligi angielskiej. Watford zremisował z Chelsea 0:0, a Everton pokonał Newcastle 3:0.

Broniąca mistrzowskiego tytułu Chelsea nadal gra w kartkę. Potrafi pokonać Arsenal Londyn, by potem nie dać rady Watfordowi. Nie pomogła zmiana Jose Mourinho na Guusa Hiddinka. Wprawdzie pod wodzą tego ostatniego „The Blues” w ósmym kolejnym meczu nie doznali porażki, ale wciąż tracą punkty z teoretycznie słabszymi rywalami i ich sytuacja w tabeli jest kiepska. Zajmują trzynaste miejsce. Od strefy spadkowej dzieli ich już 8 punktów, ale od czwartej lokaty aż 16 „oczek”.

Na boisku Watfordu goście razili brakiem skuteczności. Początkowo byli nawet w opałach, jednak Thibaut Courtois nie dał się zaskoczyć. Potem osiągnęli przewagę – w drugiej połowie meczu dużą – ale nadal zawodzili pod bramką gospodarzy, w której świetnie spisywał się Heurelho Gomes.

Bohaterem drugiego meczu był 22-letni pomocnik Evertonu Ross Barkley, który zdobył dwa gole – oba z rzutów karnych: w 88 minucie i 5 minut później; za drugim razem sprytną podcinką – a wcześniej trafił w poprzeczkę. Stał się on drugim najmłodszym zawodnikiem, który rozegrał 100 meczów w Premier League.

Prowadzenie dla Evertonu uzyskał w 22. minucie Aaron Lennon. Negatywnym bohaterem spotkania był Jamaal Lascelles, po którego faulach na Lennonie i Barkley'u sędzia podyktował „jedenastki”. Everton zajmuje 11., a Newcastle 18. miejsce w tabeli.

Więcej o LIDZE ANGIELSKIEJ


Polecamy