menu

Chciały zmazać plamę i się udało. Piłkarki Górnika wygrały w Łodzi

12 maja 2018, 13:37 | AG

Piłkarki nożne Górnika Łęczna, które od tygodnia są już mistrzyniami Polski, pokonały na wyjeździe UKS SMS Łódź 3:1. Bramki dla GKS strzelały Gabriela Grzywińska, Agnieszka Jędrzejewicz i Alicja Materek.


fot. Wojciech Szubartowski

UKS SMS Łódź - GKS Górnik Łęczna 1:3 (1:2)

Bramki: Wiankowska 45 - Grzywińska 6, Jędrzejewicz 23, Materek 89.

Górnik: Kowalska - Rogalska (46 Jaszek), Górnicka, Guściora, Jelencić, Grzywińska (46 Matysik), Grabowska, Zdunek (46 Materek), Jędrzejewicz, Kamczyk, Zawistowska (70 Kłoda).

Na trzy kolejki przed końcem ligowego sezonu, podopiecznym Piotra Mazurkiewicza przyszło zmierzyć się z piątą drużyną Ekstraligi, UKS SMS Łódź. Mimo miejsca, jakie zajmują rywalki Górniczek, nie było wcale oczywistym, że będzie to łatwe spotkanie. To przecież właśnie UKS był jednym z trzech przeciwników łęcznianek, który w obecnej kampanii był w stanie urwać im punkty. Stało się to na inaugurację sezonu, kiedy mecz obu drużyn zakończył się remisem 1:1. - Chcemy zmazać tę plamę - zapowiadała przed sobotnią potyczką pomocniczka nowych mistrzyń Polski, Sylwia Matysik.

To się udało, a strzelanie w spotkaniu rozgrywanym na stadionie im. Kazimierza Górskiego bardzo szybko, bo już w szóstej minucie, rozpoczęła Gabriela Grzywińska, autorka bramki na 1:0 dla Górnika. Niedługo potem swoje trafienie dołożyła jeszcze Agnieszka Jędrzejewicz i GKS powiększył swoją przewagę. Ta zmniejszyła się jednak tuż przed przerwą, kiedy gola kontaktowego do szatni zawodniczkom z Łęcznej zapakowała Martyna Wiankowska.

Na kolejne trafienie trzeba było czekać aż do 89. minuty, kiedy wynik spotkania strzałem na 3:1 ustaliła Alicja Materek.

Co ciekawe, sobotnie starcie w Łodzi było pierwszym od 15 meczów o stawkę (zarówno w lidze, jak i Pucharze Polski), w którym bramki dla GKS nie strzeliła Ewelina Kamczyk. Najskuteczniejsza zawodniczka Ekstraligi trafiała nieprzerwanie od ubiegłorocznej październikowej potyczki z Medykiem Konin aż do dziś.

Druga drużyna z województwa lubelskiego, która gra na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, AZS PSW Biała Podlaska, uległa w sobotę na własnym boisku ekipie AZS Wrocław 0:3.

ZOBACZ TEŻ: Rozmowa Tygodnia Kuriera Lubelskiego z Nataszą Górnicką, kapitan nowych mistrzyń Polski w piłce nożnej kobiet, GKS Górnik Łęczna


Polecamy