menu

PKO Ekstraklasa. Kapitan Korony Kielce Adnan Kovacević: -Nie wiem, co będzie po 30 czerwca [ZDJĘCIA]

30 maja 2020, 18:20 | dor

W niedzielę o godzinie 12.30 piłkarze Korony Kielce rozpoczną wyjazdowy mecz z Wisłą Płock. Będzie to pierwszy pojedynek kielczan po wznowieniu rozgrywek w PKO Ekstraklasie.

- Oczywiście, będę motywował swoich kolegów, bo to jest moje zadanie, jestem kapitanem. Muszę również sam pokazać, że jestem zmotywowany na każdy mecz, aby osiągnąć utrzymanie Korony w ekstraklasie - mówi Adnan Kovacević, kapitan Korony.
fot. Fot Korona Kielce

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.
1 / 6

- Oczywiście, będę motywował swoich kolegów, bo to jest moje zadanie, jestem kapitanem. Muszę również sam pokazać, że jestem zmotywowany na każdy mecz, aby osiągnąć utrzymanie Korony w ekstraklasie. Myślę, że reszta musi mieć tak samo. Presja może być kluczowa, bo zawsze ją mamy i musimy sobie z nią radzić. W tym momencie przy walce o utrzymanie będzie duża presja i myślę, że wszyscy sobie z tym dobrze poradzą - mówi Adnan Kovacević, kapitan Korony.


PO rozwiązaniu umowy z Ivanem Marquezem partnerem Adnana Kovacevicia na środku obrony będzie Themistoklis Tzimopoulos. - Może być trudniej bez Marqueza, bo graliśmy wiele meczów razem i dobrze się znaliśmy na boisku, ale nie widzę też problemu gry z Tzimopoulosem, bo graliśmy kilka razy razem i na treningach tak się przygotowujemy - dodał kapitan Korony.

- Nie wiem jak to dokładnie wygląda u innych zawodników, ale u mnie motywacji nie będzie brakowało. Wiem, że walczymy o utrzymanie i o ekstraklasę w Kielcach. Jestem tu już trzy lata i chcę, żeby Korona została w ekstraklasie - mówił w czasie czwartkowego briefingu.

Kapitanowi Korony 30 czerwca kończy się kontrakt z kieleckim klubem. Co dalej? Bo sezon PKO Ekstraklasy skończy się w połowie lipca... - Nie wiem, to trudne pytanie. Mam kontrakt aktualny do 30 czerwca, a co będzie dalej to nie zależy tylko ode mnie, ale również od zarządu i na ten temat będziemy jeszcze rozmawiać - powiedział Adnan Kovacević.

[promo]2383[/promo]
[promo]2385[/promo]
[promo]2387[/promo]
[promo]2389[/promo]


Polecamy