menu

Centralna Liga Juniorów: Z Korony do Legii, z Legii do Liverpoolu? Kuba Ojrzyński podbija świat

25 listopada 2018, 20:58 | Filip Bares

Jakub Ojrzyński (15 lat) to syn Leszka, byłego trenera Korony, Arki i Górnika Zabrze. Był na testach w Liverpoolu, ale interesują się nim też inne słynne kluby

Jakub Ojrzyński jest synem byłego trenera m.in Arki Gdynia czy Korony Kielce Leszka Ojrzyńskiego
fot. Tomasz Biliński

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.
1 / 10

W wieku 15 lat Jakub Ojrzyński jest prawdziwym diamentem w Akademii Legii Warszawa - do tego stopnia, że gra w Centralnej Lidze Juniorów do lat 19 i był już na testach w Liverpoolu.

Jakub od zawsze był skazany na sport. Jego ojcem jest bowiem Leszek Ojrzyński, były trener m.in. Arki Gdynia, Korony Kielce i Górnika Zabrze, a matka Urszula była zawodniczką i trenerką piłki ręcznej.

- Nie było walki między piłką ręczną a nożną. Kuba uprawiał oba sporty, ale futbol był zawsze najważniejszy - powiedział Leszek Ojrzyński.

Jakub bronił do 2016 roku w barwach Korony Kielce, ale zamienił ją na stołeczną Legię.

- Warszawa to miasto pełne pokus, ale Kuba wie co trzeba postawić na pierwszym miejscu. Piłka nożna jest wciąż jego największą pasją i priorytetem - dodał ojciec.
Grając dla Legii Ojrzyński rozwinął swoje skrzydła i pomaga Akademii na wielu frontach, bowiem występuje w kilku juniorskich zespołach na raz. Zdążył już też trenować z piłkarzami pierwszej drużyny Legii.

- Kuba jest w pewnej rotacji. Czasami zagra dla zespołu U-16, czasami dla U-18. My, trenerzy nie walczymy o niego, bo najważniejszy jest jego rozwój, a nie miejsce w tabeli drużyn młodzieżowych - powiedział Marek Saganowski.
Występy Ojrzyńskiego przyciągnęły uwagę Liverpoolu, który zaprosił młodego bramkarza na testy. Podczas pobytu w mieście Beatlesów zdążył poznać trenera The Reds Jurgena Kloppa i trenować nawet z pierwszym zespołem zeszłorocznego finalisty Ligi Mistrzów.

❗Jakub Ojrzyński podpisał swój pierwszy kontrakt zawodowy.W lutym Kuba skończył 15 lat, a dziś związał się na dłużej z naszym klubem.To 21. zawodnik, który w tym roku przedłużył lub podpisał pierwszy zawodowy kontrakt z Legią. Więcej ⤵️https://t.co/5bvUoP63n2 pic.twitter.com/XKedPdsnur— Akademia Legii (@AkademiaLegii) June 14, 2018

- Liverpool jest jednym z największych klubów w Europie. Doświadczenie czegoś takiego będzie miało bez dwóch zdań wpływ na jego dalszy rozwój - powiedział Saganowski.

W Liverpoolu kibice już dobrze znają polskich bramkarzy. Jedną z legend klubu jest przecież Jerzy Dudek, bez którego The Reds nie wygraliby finału Ligi Mistrzów w 2005 roku. Teraz jego śladami idzie inny młody polski bramkarz Kamil Grabara, który obecnie występuje w drużynach młodzieżowych, ale dostał szansę gry w pierwszym zespole podczas tegorocznego tournee w Stanach Zjednoczonych.

W wieku 15 lat Ojrzyński jest jednym z głośniejszych nazwisk w polskim futbolu młodzieżowym. Jego potencjał dostrzegli wieloletni skauci i ma potencjał do tego, by grać na najwyższym poziomie.

- Na pewno wyróżniają go warunki fizyczne i osobowość. Dobrze gra na przedpolu, a w meczu z Motorem Lublin pokazał świetny refleks - dodał popularny „Sagan”.
W meczu z Motorem Ojrzyński dwoił się i troił i bez niego Legia nie zatrzymałaby nawet punktu u siebie. Oba gole, które młody bramkarz wpuścił, były z rzutów karnych.

Na Ojrzyńskim oko zawiesili nie tylko „The Reds”. Na liście zainteresowanych są też takie europejskie marki jak Manchester United, Tottenham, Southampton, Valencia i Juventus, ale to Liverpool jest najbliżej pozyskania Polaka, który dobrze wypadł podczas testów.

- Dla nas najważniejszy jest potencjał piłkarza. Kuba ma 15 lat i jeszcze długa droga przed nim, by zostać dobrym bramkarzem - mówi drugi trener Legii U-19 Tomasz Sokołowski.

- Jego potencjał jest naprawdę duży i nie bez powodu gra z zawodnikami o trzy lata starszymi od siebie, ale musi jeszcze nad wieloma rzeczami popracować - dodał Sokołowski.

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW w SPORTOWY24.PL

Wszystko o Centralnej Lidze Juniorów - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!