menu

Centralna Liga Juniorów U-15. Sensacyjny awans Olimpijczyka Kwakowo, Warta Poznań wraca do elity

2 grudnia 2020, 12:52 | Maciej Pietrasik

Centralna Liga Juniorów U-15. Kwakowo to niewielka wieś z województwa pomorskiego. W tamtejszym Olimpijczyku nie ma nawet drużyny seniorów, a w strukturach młodzieżowych powstał zaledwie jeden rocznik. Piłkarze tej drużyny sensacyjnie wywalczyli jednak awans do rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów U-15. Stawkę beniaminków uzupełniła także Warta Poznań, która niespodziewanie miała spore problemy w meczu z Wdą Świecie.

Olimpijczyk Kwakowo sensacyjnie wywalczył awans do Centralnej Ligi Juniorów U-15, pokonując w barażach Salos Szczecin.
Olimpijczyk Kwakowo sensacyjnie wywalczył awans do Centralnej Ligi Juniorów U-15, pokonując w barażach Salos Szczecin.
fot. Facebook

Większość baraży o Centralną Ligę Juniorów U-15 odbyła się już wcześniej. Przed tygodniem pisaliśmy o promocji AKS-u SMS-u Łódź, Kosy Konstancin, Przylepu Zielona Góra, GKS-u Katowice, Unii Tarnów oraz Hetmana Zamość. Niedawno rozstrzygnęły się także losy awansu dwóch ostatnich beniaminków, którzy zagrają w grupie B.

Już po pierwszym meczu wydawało się niemal pewne, że do elity wróci Warta Poznań. "Zieloni" wygrali bowiem na wyjeździe z Wdą Świecie aż 4:0. Dość niespodziewanie w rewanżu mieli jednak spore problemy i przez pewien czas wiele wskazywało na to, że Wda jest w stanie sprawić ogromną sensację.

Ostatecznie piłkarze ze Świecia wygrali 2:0. Mieli jeszcze sporo okazji na podwyższenie wyniku, lecz nie zdołali wykorzystać dobrych sytuacji na kolejne gole. W dwumeczu to Warta wygrała jednak 4:2 i po rocznej nieobecności znów zagra z najlepszymi zespołami w regionie.

Drugim beniaminkiem został Olimpijczyk Kwakowo, którego historia z pewnością jest niecodzienna. Klub powstał we wsi, w której mieszka 650 osób. W Olimpijczyku nie ma drużyny seniorskiej ani innych roczników - jedynie ten 2006, który wywalczył właśnie awans na szczebel centralny po pokonaniu Salosu Szczecin.

Już na terenie rywala piłkarze z Kwakowa wygrali 2:0. Także tutaj w rewanżu blisko było jednak zwrotu akcji. W drugim meczu to Salos rozpoczął spotkanie z większym animuszem i jako pierwszy zdobył dwa gole. Zawodnicy z województwa pomorskiego zdołali się podnieść i odpowiedzieć z nawiązką. Ostatecznie Olimpijczyk wygrał 3:2, triumfował w całym dwumeczu i zakończył niezwykłą historię spektakularnym awansem.

- Czas na "Ostatni Taniec". To moje ostatnie pół roku z tą drużyną. Tego rocznika nie będzie już w naszym klubie. Chłopcy już w tym momencie mają propozycje z najlepszych akademii w kraju, ale też nie jest to teraz najlepszy moment na zmianę środowiska – środek roku szkolnego, czekają ich egzaminy ósmoklasisty. Ci zawodnicy na pewno pójdą w świat. Fajnie, że awansowaliśmy do CLJ, bo dzięki temu oni nie muszą "uciekać z domów", żeby grać z najlepszymi - opowiada w rozmowie z "Weszło Junior" szkoleniowiec zespołu, Krzysztof Muller.

Z pewnością warto będzie śledzić dalszą historię Olimpijczyka i boje tej drużyny z najlepszymi zespołami w regionie, takimi jak niepokonany jesienią Lech Poznań. Kolejne mecze Centralnej Ligi Juniorów zobaczymy jednak dopiero w marcu, gdy ruszy runda wiosenna.

Oto wyniki baraży do Centralnej Ligi Juniorów U-15:


Warta Poznań - Wda Świecie 4:0 i 0:2
Olimpijczyk Kwakowo - Salos Szczecin 2:0 i 3:2


Polecamy