menu

3 liga. Wólczanka Wólka Pełkińska zremisowała z Hutnikiem Kraków. Wólczanka jeden punkt za liderami po jesieni [ZDJĘCIA]

23 listopada 2019, 21:32 | kostek

Mimo przenikliwego zimna spora liczba kibiców wybrała się na mecz lidera z wice liderem 3 ligi. Zawitali do Przeworska również młodzi piłkarze ze szkółki Hutnika, którzy gorąco dopingowali swoich starszych kolegów. Sam mecz mimo bezbramkowego remisu mógł się podobać.

Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
Wólczanka (czerwono-czarne stroje) bezbramkowo zremisowała z Hutnikiem Kraków.
fot. Grzegorz Kostka
1 / 26

Pierwsza połowa przebiegała z lekka przewagą gości, którzy kilka razy gościli w polu karnym gospodarzy. Oskara Kubika zaskoczyć próbowali Kamil Sobala i Patryk Kołodziej, jednak ze strzałami tymi poradził sobie bramkarz Wólczanki, bez większych problemów.

Po zmianie stron to Hutnik był dalej stroną prowadzącą grę, ale to gospodarze stworzyli sobie trzy wyśmienite okazje. Za każdym razem bliski zdobycia gola był Dawid Olejarka. Najbliżej w doliczonym czasie gry, gdy piłkę zmierzającą do bramki z linii bramkowej wybił Patryk Kołodziej.

- Jak na mecz o tej porze roku i w tych warunkach, to tych sytuacji nie brakowało. Ten mecz mimo wyniku 0:0 mógł się podobać. Jeśli chodzi o operowanie piłką, to przewaga była po stronie Hutnika, ale to my mieliśmy trzy doskonałe sytuacje, z których przynajmniej jedna powinna zostać wykorzystana. Tego nam szkoda, trochę z tego powodu jesteśmy źli na siebie, ale patrząc na całokształt tej rundy, to możemy z podniesioną głową wchodzić do szatni po każdym meczu – mówi trener Wólczanki, Marcin Wołowiec.

Szkoda tych niewykorzystanych sytuacji, bo Wólczanka mogła rok zakończyć na fotelu lidera 3 ligi, do czego potrzebne były zwycięstwo nad Hutnikiem, a takiej końcowej lokaty, chyba nikt się nie spodziewał.

- My znamy swoje cele, jednym z nich jest promowanie młodych zawodników, aby mogli przechodzić później do zamożniejszych klubów i dalej się rozwijali. Mam nadzieję, że dobrymi wynikami zrobiliśmy sobie reklamę i będziemy przyciągać kolejnych zawodników do naszego klubu. Podsumowując, cieszę się nie niezmiernie, że mamy 32 punktów, bo nikt tego nie przewidywał. Zakładaliśmy, że wszystko co będzie powyżej 20 punktów na koniec roku, będzie na wagę złota. Dzisiaj jesteśmy w pierwszej czwórce, do lidera tracimy jeden punkt. Na przerwę zimową chłopaki naprawdę zasłużyli, a w nowym roku dalej będziemy pracować, aby wyniki były jak najlepsze – zakończył trener Marcin Wołowiec.

Wólczanka Wólka Pełkińska - Hutnik Kraków

Wólczanka: Kubik 6 – Łazarz ż 6, Wrona 7, Basista 7 (85 Gul), Mazurek ż 6 – Kocur 6 (73 Kądziołka), Olejarka ż 6, Khorolski 6, Skrzypek 6, Kłos 6 – Pietluch 6. Trener Marcin Wołowiec.

Hutnik: Dul – Pyciak ż (84 Janecki), Kołodziej, Kędziora, Tetych - Antoniak ż (71 Kurek), Drąg, Gamrot, Świątek, Linca – Sobala (67 Ogar). Trener Leszek Janiczak.

Sędziował Szczołko (Lublin). Widzów 700.


Zobacz też: TOP 10 piłkarzy 4 ligi podkarpackiej po rundzie jesiennej
[xlink]093949c7-5b01-35e5-9684-f1dd0da9e3d5,5b38c74a-d8ea-374d-d3fd-d2df1ba58a67[/xlink]


Polecamy