menu

3 liga grupa IV. Pierwsza wiosenna porażka Karpat Krosno [ZDJĘCIA]

30 marca, 19:00 | Sebastian Czech

Karpaty Krosno przegrały pierwszy mecz w rundzie wiosennej i straciły pierwsze gole. Goście wszelako w pełni na zwycięstwo zasłużyli, prezentując się jako drużyna dojrzalsza z atutami w każdej formacji i każdym elemencie futbolowego rzemiosła.

Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
Karpaty przegrały ze Starem 0:2
fot. Jakub Czech
1 / 20

Jako pierwszy atut, zapewniający przyjezdnym przewagę nad krośnianami, wymienić należy strzał z dystansu. Konkretnie brylował w tym Dawid Kośmider, zdobywca pierwszego, niezwykle efektownego gola z ponad 20 metrów, zmuszający jeszcze kilkukrotnie bramkarza Karpat do najwyższego wysiłku po uderzeniach z daleka.

Poza tym goście przewyższali miejscowych w rozegraniu, konstruowaniu akcji oraz szybkościowo. Te mocne strony z kolei zadecydowały przy drugim trafieniu, kiedy to Star przeprowadził sprawny atak prawą stroną, zaś Oleksii Maidanevych uprzedził obrońców, po czym został sfaulowany w polu karnym. Adrian Szynka wykorzystał jedenastkę, choć Michał Perchel wyczuł jego intencje i rzucił w tę samą stronę, w którą leciała piłka. Siła strzału jednakże przesądziła o sukcesie strzelca.

Krośnianie bardzo dobrze zaczęli, bo w 2. minucie w polu karnym znalazł się Dmytro Sula, trafiając w słupek. Później jeszcze parę razy Karpaty szarpnęły, zagrozili bramce strzeżonej przez Pawła Lipca, lecz to wszystko okazało się za mało na lepszego po prostu przeciwnika. Nie zawiedli kibice, w sporej liczbie zasiadając na stadionie Karpat.

Karpaty Krosno – Star Starachowice 0:2 (0:2)


Bramki: 0:1 Kośmider 32, 0:2 Szynka 38-karny.

Karpaty: Perchel – Oberman, Prytykovskyi ż, K. Duda – Stasik, Filipchuk (75 Stasz), Maschenko (71 Frołow), Radulj, Wajs – Djoulou ż (46 Nasalski, 55 Geci), Sula (46 Wlaźlik). Trener Kamil Witkowski.

Star: Lipiec – Maidanevych (78 Styczyński), Jagiełło, Bracik, Stefański – Głaz (62 S. Duda ż), Kośmider, Szynka (72 Cukrowski), Kawecki (72 Ambrozik), Puton (62 Handzlik) – Stanisławski. Trener Mateusz Krawiec.

Sędziował Szczołko (Lublin). Widzów 1500.


Polecamy