menu

Tomasz Kafarski, trener Druteksu-Bytovii: Na tym etapie nie będzie świeżości

21 stycznia 2017, 09:55 | ŁŻ

Piłkarze z Bytowa drugiego sparingu w tym okresie przygotowawczym nie zaliczą do udanych. Drużyna Druteksu-Bytovii przegrała z Wisłą Płock 1:3.


fot. Lukasz Capar Polska Press

Jak przyznaje trener Tomasz Kafarski, to był bardzo pożyteczny sparing, bo pozwoli mu dokładnie przeanalizować, jakie błędy w grze zespołu należy wyeliminować. Niestety, są też bardzo złe wiadomości.

- Na pewno to fajny materiał do analizy. Bardzo dobry sparingpartner, który pokazał, ile nam jeszcze brakuje na tym etapie przygotowań. Wydaje mi się, że mogliśmy pokusić się o więcej niż jedną bramkę. Jestem zadowolony z tego, że rozegraliśmy mecz na bardzo dobrze przygotowanym boisku. Niesmak i spory ból jednak pozostaje po stracie Bartka Lachowicza, który być może odniósł poważną kontuzję - mówi trener Tomasz Kafarski.

Opiekun piłkarzy z Bytowa stanowczo też podkreśla, że na tym etapie przygotować do startu rundy wiosennej, piłkarze mają jeszcze „ciężkie” nogi, co jest zauważalne na boisku, ale przede wszystkim całkowicie normalne.

- Nie było świeżości i na tym etapie na pewno nie będzie. Widać było, że chłopacy bardzo chcieli, ale ta piłka jeszcze się nie słucha tak jak należy. Brakowało trochę płynności i dokładności, ale w tym okresie to jest normalne. Będziemy dalej ciężko pracować, żeby w marcu ta forma była najwyższa - tłumaczy.

Przyszły tydzień znowu będzie bardzo aktywny dla jego podopiecznych. Drutex-Bytovia zagra kolejne mecze kontrolne, więc materiału do analizy będzie jeszcze więcej.

- Szlifujemy wszystkie aspekty począwszy od przygotowania fizycznego, organizacji gry do techniki. Wszystkie te rzeczy będą przerabiane w tym tygodniu. Do środy będziemy trenować dwa razy dziennie. Zagramy sparing z Kotwicą. W czwartek i piątek zaplanowaliśmy po jednej jednostce treningowej. Na zakończenie w sobotę zagramy z Chojniczanką - dodał trener Kafarski.

źródło: drutexbytovia.pl;nf

Smog nad Zakopanem. Skoczkowie będą rywalizować w warunkach zagrażających ich zdrowiu?

Agencja TVN / x-news

Opracował: ŁŻ


Polecamy