menu

Maciej Bartoszek: Przy pierwszym golu dla Wisły przeszkodziła nam kępa trawy

18 lutego 2017, 19:15 | JCZ

Korona Kielce potwierdziła, że na własnym boisku jest mocna. W meczu 22. kolejki LOTTO Ekstraklasy pokonała Wisłę Płock 4:2. Co po ostatnim gwizdku powiedział trener Maciej Bartoszek?

Maciej Bartoszek
Maciej Bartoszek
fot. Sławomir Stachura

- Zmierzyliśmy się z przeciwnikiem, który był naszym bezpośrednim rywalem w tabeli. Wiedzieliśmy, że warunki na naszym boisku nie będą łatwe. W sytuacji, w której lubimy i potrafimy grać w piłkę, musieliśmy się przedostawać pod bramkę rywali prostszymi metodami. Nasze utrzymywanie przy piłce było bardzo utrudnione. Dlatego cieszę się z tego wyniku, trzech punktów i aż czterech bramek. Nie ustrzegliśmy się jednak błędów, bo straciliśmy bramki w głupi sposób. W pierwszej nie pomogła nam nasza murawa, bo piłka odbiła się od kępy trawy i wpadła do bramki. Nie powinniśmy tracić takich goli. Przy stanie 4:1 dokonałem paru zmian, żeby oszczędzić zawodników - wyjawił Bartoszek na konferencji.

Źródło: własne/Korona Kielce

EKSTRAKLASA w GOL24


Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!


Polecamy