Widzewiacy zagrali "na luzie" i praktycznie spuścili ŁKS. Za rok mogą podzielić jego los
Logowanie
Komentarze (25)
eŁKSiak29 kwietnia 2012, 12:06a do tego komentarza w artykule Mańka to MASZ 100% RACJI !!!
eŁKSiak29 kwietnia 2012, 12:03ty czajczyk zamów sobie wizyte u lekarza specjalisty psychologii uważasz że taka cienka cracovia i ŁKS sie podkładały specjalnie dla Lechii?? człowieku ty na piłce się nie znasz a dyskutujesz
Biała Łódź29 kwietnia 2012, 12:01ŁKS i tak nie spadnie,czerwone parówy,za to za rok was już w ekstraklasie nie będzie,chyba że już teraz nie dosataniecie licencji.
191029 kwietnia 2012, 11:45Pierwszy celny strzał w 74 minucie ??? Na początku meczu jeszcze przed bramką dla Lechii Bruno Pinheiro trafił w słupek ...
Czajczyk29 kwietnia 2012, 11:36Tak zawsze było,jest i będzie.Kiedy tylko zbliża się finał ligi,który ma na celu wyłonienie mistrza,drużyn do gry w pucharach europejskich,jak i samych spadkowiczów co jest w końcu zwykłą koleją rzeczy,zaczyna się cały ten cyrk z pomówieniami i zarzutami o nieuczciwość i brak rywalizacji sportowej.Za rok kolejny odcinek tego beznadziejnego serialu z batalią wyzwisk i oczernień.Nikt nie będzie wypominał spadkowiczom braku zaangażowania od samego początku rozgrywek,czy też podkładania się,tak jak w tym wypadku Lechii,co uczyniły obydwie"walczące zawzięcie"drużyny pod tytułem ŁKS i Cracovia.Co zrobiły pytam,by uniemożliwić gdańszczanom utrzymanie się w lidze?PODŁOŻYŁY SIĘ!!I już w tym momencie sprawą powinien zająć się prokurator.To tyle w temacie,bo mnie zaraz szlak trafi!.





