"Veni, vidi, vici". Szczęśliwe zwycięstwo Zawiszy nad GieKSą
Logowanie
Komentarze (24)
anty-warta17 września 2011, 23:26zniszczymy wartę ze skorumpowanym piotrusiem na czele
gieksa17 września 2011, 23:24nic się takiego nie stało nie zawsze się jest lepszym :-) morze innym razem pozdro
BOR17 września 2011, 23:20Moze i szczescie nam dopisuje, ale chlopaki graja madrze i dobrze. Obrona najlepsza w lidze, zabojcze kontry i lider nie przez przypadek!!! Tylko Bydgoszcz i ZAWISZA!!!
LECH17 września 2011, 22:55Pewnie kiedys nadejdzie kazdy klub dostaje w koncu zadyszki ale miejmy nadziej ze nie na dlugo zreszta z klubem sie jest czy wygrywa czy przegrywa taka jest prawda a kibice Zawiszy nigdy sie od niego nie odwrocili
gliwice17 września 2011, 22:52Zawiasz na razie ma farta na maxa 4 mecze wygrane w dziwnych okolicznosciach ,, ciekaw kiedy nadejdzie czarna seria która napewno nadejdzie bo ile moźna miec szczescie





