Sędziowie bliźniacy znów rozbawili. To się nagrało z Arysami w tunelu
Bracia bliźniacy na poziomie PKO Ekstraklasy to rzadkość. Kiedyś mieliśmy choćby Brożków, potem Paixao, a teraz Arysów, tyle że już nie piłkarzy, lecz sędziów. Duet ze Szczecina ponownie rozbawił internautów, tym razem za sprawą rozgrzewki podczas przerwy meczu Lech Poznań - Lechia Gdańsk (1:3). Zresztą zobaczcie sami.

fot. Canal+ Sport
Mecz Lech - Lechia: Bracia Arysowie złapali luz!
Karol jest głównym sędzią. Marek biega na linii jako jego asystent. I tak już od trzech lat na poziomie Ekstraklasy. Bracia Arysowie w sobotni, mroźny wieczór przy Bułgarskiej bez problemu uporali się z ciekawym meczem wspierani z wozu VAR przez... innych braci - Marciniaków: Szymona i Tomasza.
Widowisko było transmitowane także na YouTubie stacji Canal+ Sport. Internauci prędko wyłapali sporo tzw. "smaczków". Jednym z ich była aktywność bliźniaków w tunelu w trakcie przerwy. Jeden próbował żonglować piłką, drugi rozgrzewał się tanecznym krokiem, jakby w rytm piosenki "Live Is Life":
[twitter]https://twitter.com/CANALPLUS_SPORT/status/2017870539235479796[/twitter]
- Sędzia Arys słabo z żonglerką. Chciał się popisać i siadło - komentował na wesoło Marcin Baszczyński.
- Ale z sędziowaniem jest OK - zauważył Rafał Dębiński.
Bliźniacy Arysowie już wcześniej zostali bohaterami sieci za sprawą poniższego wycinka z serialu "Sędziowie" emitowanego w Canal+ Sport. Piłkarzom ich pozytywne nastawienie do życia chyba się podoba, bo przed meczem w Poznaniu wiele serdecznie się przywitało, jak choćby Mateusz Skrzypczak.
[twitter]https://twitter.com/Oskar_M04/status/2017009953471397921[/twitter]








