menu

Zagłębie łatwo ograło Termalikę. Ma komplet punktów i lidera. Co za gol Starzyńskiego!

31 lipca 2016, 17:19 | jac/Piotr Janas

Do ośmiu zwycięstw Zagłębie Lubin przedłużyło swoją passę. Tym razem u siebie pokonało niepokonaną dotąd Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Zadecydowały trafienia Krzysztofa Janusa i Filipa Starzyńskiego. Drużyna Piotra Stokowca jako jedyna ma komplet punktów. Przynajmniej do przyszłego weekendu pozostanie liderem LOTTO Ekstraklasy.

Zagłębie Lubin ma swój czas
Zagłębie Lubin ma swój czas
fot. Grzegorz Dembinski

Wiele osób zastanawiało się, jaki skład po czwartkowej porażce z duńskim SønderjyskE w pierwszym meczu III rundy eliminacji do Ligi Europy wystawi na Termalicę trener Piotr Stokowiec. W sumie zdecydował się na sześć roszad.

- To już ósmy mecz w tym sezonie dla nas, więc nie chcę igrać z ogniem i ryzykować zdrowia piłkarzy. Proces szkoleniowy polega m.in. na dawaniu szans kolejnym zawodnikom w spotkaniach o stawkę. W czwartek czeka nas ciężka batalia w Danii. Chcemy jeszcze odkręcić wynik rywalizacji z SønderjyskE, ale ci którzy zagrają dzisiaj także mają odpowiednią jakość i liczę na trzy punkty - mówił przed pierwszym gwizdkiem Stokowiec.

Kibiców najbardziej ucieszyła obecność w podstawowym składzie Filipa Starzyńskiego. Poza nim od początku grali także m.in. Daniel Dziwniel, Jarosław Jach, Jakub Tosik, Krzysztof Janus i Michal Papadopulos.

Pierwsze minuty to absolutna dominacja ,,Miedziowych”, którzy w 20 min mieli 77 proc posiadania piłki! Takie statystyki w LOTTO Ekstraklasie robią ogromne wrażenie, zwłaszcza, że w tym momencie ,,Miedziowi” już prowadzili. W 8 min miękkim podaniem Janusa obsłużył Starzyński, a wychowanek MKP Wołów uderzeniem w długi róg pokonał Krzysztofa Pilarza.

Potem Zagłębie nie forsowało tempa, a ,,Słoniki” cierpliwie czekały na możliwość wyjścia z kontrą. Te szybko przerywali jednak obrońcy KGHM-u, wśród których górował Maciej Dąbrowski.

,,Dąbro” od dłuższego czasu jest już dogadany z Legią Warszawa, ale mówi się, że do stolicy przeniesie się dopiero po rewanżu z SønderjyskE. W Danii ma być do dyspozycji Stokowca.

Piłkarze z Małopolski do odważniejszych ataków ruszyli dopiero około 30 min. Próbowali uderzeń z dystansu i szukali w polu karnym wysokiego Vladislavsa Gutkovskisa, który nie odstawiał nogi ani łokci w walce ze stoperami.

Kiedy wydawało się, że wynik do przerwy nie ulegnie już zmianie, sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Starzyński. Dostał piłkę na 25 metrze i huknął na bramkę Pilarza, a piłka zatrzymała się dopiero w siatce, wpadając w samo okienko. To był gol ,,stadiony świata”, po którym sędzia zaprosił oba zespoły do szatni.

Początek drugiej połowy to okres krótkotrwałej dominacji Termalici. Zagłębie szybko odzyskało jednak kontrolę nad meczem i szukało kolejnych okazji. Bardzo aktywny był Słowak Jan Vlasko, który po bardzo słabym występie z Duńczykami chciał pokazać się z dobrej strony.

Oba zespoły miały jeszcze swoje okazje, ale więcej goli w Lubinie nie padło. To oznacza, że ,,Miedziowi” wciąż są liderem LOTTO Ekstraklasy i mogą już w pełni skupić się na czwartkowym rewanżu z SønderjyskE.

Wybraliście Miss Euro 2016!

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!


Polecamy