menu

Legia pracuje nad ostatnim transferem. Chodzi o skrzydłowego

7 lutego 2016, 10:29 | jac

Legia Warszawa jeszcze nie skompletowała kadry na wiosnę. Do 29 lutego, bo wtedy w Polsce zamknięte zostanie zimowe okienko transferowe, chce zakontraktować lewoskrzydłowego.

Bogusław Leśnodorski i Dariusz Mioduski liczą na jeszcze jeden transfer do Legii
Bogusław Leśnodorski i Dariusz Mioduski liczą na jeszcze jeden transfer do Legii
fot. Grzegorz Rutkowski

Od dłuższego czasu stołeczny klub myśli o wzmocnieniu tej pozycji. Michał Kucharczyk, który grał na niej jesienią i w poprzednich sezonach, delikatnie mówiąc nie spełnia pokładanych nadziei. W Ekstraklasie ledwie trzy razy trafił do siatki. Tyle też razy w niej asystował.

Wiele nazwisk przewinęło się w grudniu i styczniu w kontekście Legii i jej lewego skrzydła. Donoszono o zainteresowaniu Maciejem Makuszewskim z Lechii Gdańsk czy Kamilem Mazkiem z Ruchu Chorzów. Do konkretnych negocjacji jednak nie doszło. Pierwszy z wymienionych wylądował w portugalskiej Vitorii Setubal (wczoraj w debiucie zaliczył asystę). Drugi wiosnę spędzi raczej przy Cichej.

Nie oznacza to bynajmniej, że Legia przestała szukać. Od dawna zabiega o Andrija Blizniczenkę. Piłkarz ten pełni rolę rezerwowego w Dnipro Dniepropietrowsk. Ukraińskie media na początku roku pisały o jego niezadowoleniu sytuacją w klubie i jednoczesnym zainteresowaniu przejściem do Legii.

Ruch stoi zatem po stronie Bogusława Leśnodorskiego. "Przegląd Sportowy" informował w środę, że prezes Legii przedstawił pierwszą ofertę Dnipro, lecz została ona odrzucona. Na Twitterze w sprawie Blizniczenki Leśnodorski napisał: - To bardzo dobry zawodnik. Ale próbujemy zakontraktować lepszego.

Na razie Legię wzmocnili: Ariel Borysiuk (Lechia Gdańsk), Kasper Hamalainen (Lech Poznań), Artur Jędrzejczyk (FK Krasnodar), Adam Hlousek (VfB Stuttgart) oraz Jarosław Niezgoda (Wisła Puławy). Od nowego sezonu w barwach stołecznego zespołu występować będzie również bramkarz Radosław Cierzniak (Wisła Kraków).