menu

Kto powinien być zadowolony, a kto mógł trafić lepiej? Analizujemy wyniki losowania grup Euro 2016

12 grudnia 2015, 20:36 | Patryk Kipigroch, psz

Wszystko już jasne. Za nami losowanie grup finałowych turnieju Euro 2016, który za pół roku odbędą się we Francji. Kto powinien być zadowolony, a kto mógł trafić lepiej? Analizujemy wyniki losowania grup Euro 2016.

Grupa A

  • Francja
  • Rumunia
  • Albania
  • Szwajcaria

Los sprzyjał gospodarzom. Rumunia na otwarcie, potem debiutująca Albania i Szwajcaria, z którą grali na poprzednim mundialu i skończyło się demolką Helwetów. Niewykluczone, że i tym razem zakończy się zwycięstwem Francji. Oprócz gospodarzy, faworytami są właśnie Szwajcarzy, którzy kluczowy dla siebie mecz zagrają z Rumunią. Zwycięzca tego pojedynku prawdopodobnie zajmie drugie miejsce. Albania outsiderem.

Grupa B

  • Anglia
  • Rosja
  • Walia
  • Słowacja

Trudna grupa, w której każdy może wygrać z każdym. Nie wolno wykluczać w kwestii awansu, choćby i z trzeciego miejsca, żadnej z tych reprezentacji. Anglicy, którzy uzbierali komplet punktów w eliminacjach, tutaj wydaje się, że trafili na troszkę poważniejsze ekipy. Walii przede wszystkim będzie zależeć na ograniu Synów Albionu. Tym bardziej, że jest to ich pierwszy występ na dużym turnieju. W kwestii awansu najpoważniejszym rywalem Walii będzie Rosja.

[b]

Grupa C

  • Niemcy
  • Ukraina
  • POLSKA
  • Irlandia Północna

Dawno nie graliśmy z Niemcami... Grupa Polaków jest trudna i wydaje się, że jedynie Irlandia Północna stanowi tutaj "prostsze" wyzwanie. Mecz, który musimy wygrać, ponieważ później czekają właśnie Niemcy. Stade de France to obiekt, który może kojarzyć się starszym kibicom z pamiętnym meczem eliminacyjnym z Francją zremisowanym 1:1 w dramatycznych okolicznościach. Powtórka tego wyniku, z zachodnimi sąsiadami tym razem, mile widziana. Jeżeli mamy awansować dalej, to bez minimum trzech punktów z Irlandią i jednego Ukrainą to się nie uda.

Grupa D

  • Hiszpania
  • Czechy
  • Turcja
  • Chorwacja

Grupa śmierci. Nieobliczalni Turcy, zawsze trudni Chorwaci, odbudowana ekipa Czech i Hiszpanie, którzy o poprzednim, dużym turnieju chcą jak najszybciej zapomnieć. Na korzyść Czechów działa znajomość ekipy Turcji, z którą wyeliminowali Holendrów nawet z baraży o Euro. Jeżeli nie zlekceważą ich jeszcze raz, to minimum 3 punkty są w ich zasięgu. Hiszpanie z jednej strony w eliminacjach potrafili przegrać z Słowacją, a z drugiej przez resztę spotkań pozostali niepokonani. Turcy mają jeszcze świeżo w pamięci wspaniałe w ich wykonaniu Euro 2008, gdzie wyeliminowali w ćwierćfinale Chorwatów po bramce niemal równo z ostatnim gwizdkiem i karnych. Niezwykle ciężko jednoznacznie ocenić, kto awansuje z tego zestawienia. Chorwaci mogą się zrewanżować za wyeliminowanie z Euro 2012 Hiszpanom, z którymi, tak samo jak w 2012 roku, zagrają ostatni mecz grupowy.

Grupa E

  • Belgia
  • Włochy
  • Irlandia
  • Szwecja

Tu także zestawienie ekip, rodem z poprzednich turniejów z szesnastoma drużynami. Wszyscy mocni. Teoretycznie najsłabsi są Irlandczycy, ale o tym, że nie wolno ich lekceważyć do ostatniego gwizdka przekonaliśmy się brutalnie w Dublinie. Włosi, aktualni wicemistrzowie Europy, nie mają znów łatwego zadania w grupie. W 2008 – Francja, Holandia i Rumunia, w 2012 – Hiszpania, Chorwacja i Irlandia. Teraz też los ich nie oszczędził i na każdy mecz muszą wyjść przygotowani na 100%. Szwedzi, którzy znowu musieli grać w barażach, będą oczywiście głównie polegać na geniuszu Zlatana Ibrahimovicia, który, umówmy się, swoje najlepsze lata ma już raczej za sobą. Zdobywca najpiękniejszej bramki z Euro 2004, na pewno będzie brał cały ciężar dobrych wyników swojej drużyny na swoje barki. Jak zawsze. Belgowie na mistrzostwach świata w Brazylii nie grali wielkich meczów - przede wszystkim starali się być przy piłce, strzelić bramkę, kontrolować grę. Jeśli unikną wpadki, powinni awansować z 1. miejsca.

Grupa F

  • Portugalia
  • Islandia
  • Austria
  • Węgry

Patrząc po eliminacjach, najpoważniejszym kandydatem do awansu z ostatniej grupy przyszłorocznego Euro jest Austria. Drużyna, która sprawiła dużą niespodziankę swoimi dobrymi występami w grupie kwalifikacyjnej. Razem z Portugalią tworzą najpoważniejszą parę do awansu z 1. i 2. miejsca. Portugalczycy poprzednie Euro zakończyli w półfinale, po rzutach karnych z Hiszpanami. Jednak mundial był dla nich kompletną porażką, na czele z koszmarnym dla nich rozpoczęciem z Niemcami. Tym razem pierwszym rywalem będzie Islandia i powinno im pójść lepiej. Islandia to teoretycznie, razem z Albanią i Węgrami, największy outsider mistrzostw. Po udanych eliminacjach, w których wybili futbol z głowy Holendrom, przyszedł zimny prysznic z Polską w meczu towarzyskim. Niewykluczone, że największym sukcesem dla Islandczyków i Węgrów będzie każda bramka zdobyta na francuskich boiskach.


Polecamy