menu

Jakub Wawrzyniak: Mamy swoje tajemnice [WIDEO]

31 maja 2016, 20:09 | Paweł Stankiewicz

Jakub Wawrzyniak, obrońca Lechii Gdańsk, będzie miał szansę zagrać w Gdańsku w meczu Polska - Holandia. To przedostatni sprawdzian przed Euro 2016. Wawrzyniak może dostać swoją szansę we Francji w większym zakresie, wobec kontuzji Macieja Rybusa.


fot. Fot. Bartek Syta

- Bardzo bym chciał pomóc. Jest nas 23 i każdy jedzie z tym samym zamiarem. Na każdym treningu starem się wykorzystać swój czas. Postaram się dołożyć starań i umiejętności, aby jak najbardziej pomóc drużynie. A czas wyboru składu przez trenera wkrótce nadejdzie - mówi Kuba.

Piłkarz Lechii i reprezentacji Polski nie ukrywa, że czuje emocje związane z Euro 2016 i czuje ogromne zainteresowanie i wsparcie kibiców w Polsce.

- Zdecydowanie można odczuć jak kibice czekają na nasz występ we Francji. Są chwile, że nas nie trzeba mobilizować, bo jesteśmy świadomi na jaki turniej jedziemy. Takie widoki, jak w Arłamowie, żeby nas przywitać czy w Rzeszowie na pożegnanie, to coś fantastycznego. To pokazuje jak duże są oczekiwania, ale i wiara w ten zespół. Jesteśmy tego świadomi i zrobimy wszystko, aby nie zawieść rodaków - zapewnia Wawrzyniak. - Cieszę się, że mecz będzie w Gdańsku. Możliwość założenia koszulki z orzełkiem na piersi to wielkie wyróżnienie i zawsze chcę udowodnić, że na to zasługuję.

Kuba zapewnia, że jest zdrowy i gotowy do gry.

- Z piętą jest dobrze - mówi. - Większym problemem było założenie buta, który ocierał się o blizny. Trzeba było skorygować but i wyciąć miejsce, aby nie uwierał. Czuję się dobrze.

Kuba zdradził też na ile biało-czerwoni otworzą się w meczu z Holandią.

- Postaramy się pokazać możliwie najwięcej. Mamy swoje tajemnice. Stałe fragmenty gry to potężna broń naszej reprezentacji i nie do końca chcemy się odkryć - kończy Wawrzyniak.

Follow @baltyckisport


Polecamy