menu

Aubameyang ma złamaną szczękę po napadzie złodziei. Komplikuje się sprawa transferu gabońskiego napastnika Barcelony do Chelsea Londyn

31 sierpnia 2022, 16:48 | Filip Stachowski

Gaboński napastnik FC Barcelony Pierre-Emerick Aubameyang ma złamaną szczękę i będzie wyłączony z gry i treningów przez miesiąc. Z tego tytułu jego transfer do Chelsea Londyn wydaje się być poważnie zagrożony.


fot. Szymon Starnawski

Następstwa ataku na dom Aubamenyanga w podbarcelońskiej miejscowości Castelldefels są coraz bardziej dramatyczne, ponieważ na jaw wychodzą szczegóły wydarzeń, jakie miały miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek 28-29 sierpnia. „La Vanguardia” wyjaśnia, że ​​złodziej uderzył napastnika w twarz kolbą strzelby, a rana spowodowała pęknięcie szczęki.

Według The Athletics, „Auba” będzie wyłączony z gry i treningów od czterech do pięciu tygodni. W rzeczywistości, według tych samych informacji, potwierdzenie tej kontuzji może bardzo skomplikować jego transfer do Chelsea, który był bardzo na dobrej drodze. W „Blaugranie” obawiają się, że „The Blues” zawieszą negocjacje i nie dojdzie do oczewianej transakcji do zakończenia letniego okna transferowego, czyli do czwartku, 1 września, do godziny 23.59.

Barcelona podchodzi do sprawy niezwykle ostrożnie, aby nie zniechęcić Chelsea. Przypomina, że pozyskała na przykład Ferrana Torresa, gdy on również doznał kontuzji. „Duma Katalonii” chce nawet zaproponować „Arystokratom” możliwość dokonania cesji, zamiast natychmiastowego przelewu.

Rodzina Aubamenyanga nie nocuje w domu w Castelldefels od momentu dokonania napadu. Ofiary odwiedziła we wtorkowe popołudnie specjalna grupa uderxzeniowa Mossos d'Esquadra. To ci sami policjanci, którzy już prowadzili śledztwo wyjaśniające wtargnięcie złodziei do domu piłkarza 17 lipca, gdy akurat nikt w nim nie przebywał.


Polecamy