10 najlepszych momentów rundy zasadniczej Ekstraklasy [GALERIA]
13 kwietnia 2016, 09:01 | mgs
Za nami faza zasadnicza Ekstraklasy, w której działo się bardzo wiele! Symulka Bartłomieja Drągowskiego, transfer Kaspera Hamalainena, świetny mecz Romana Gergela czy bagno na boisku w Kielcach. Które momenty najlepiej zapamiętaliście z minionej rundy?

Michał Probierz broni swoich piłkarzy - Jagiellonia przegrała z Podbeskidziem 0:3 w meczu 29. kolejki Ekstraklasy, a po zakończonym spotkaniu emocji w Białymstoku nie brakowało. Kibice gospodarzy wezwali zawodników pod swoją trybunę, zwyzywali i kazali oddać im koszulki. Wtedy do akcji wkroczył Michał Probierz, który stanął w obronie swoich zawodników, co spotkało się z dużą aprobatą ze strony innych fanów i ludzi związanych z piłką. "Szacunek dla takiego trenera!" - skomentował zajście Piotr Świerczewski, były reprezentant Polski.
fot. Anatol Chomicz/Polska Press Grupa
fot. Anatol Chomicz/Polska Press Grupa

Piast mistrzem jesieni - Przed rozpoczęciem trwającego sezonu nie było chyba nikogo, kto postawiłby na taki scenariusz. Piast uznawany przez wielu za kandydata do spadku, zakończył ligową jesień na... pierwszym miejscu w tabeli! Gliwiczanie zachwycali formą i na półmetku fazy zasadniczej byli najlepszą drużyną Ekstraklasy z przewagą pięciu punktów nad drugą Legią.
fot. LUCYNA NENOW / POLSKA PRESS
fot. LUCYNA NENOW / POLSKA PRESS

Cztery gole Romana Gergela, Górnik rozbił Piasta - jednym z najciekawszych meczów fazy zasadniczej było niewątpliwie starcie Górnika z wówczas liderującym Piastem (18. kolejka), które zakończyło się wysokim zwycięstwem zabrzan 5:2. Niekwestionowanym bohaterem tego spotkania był Roman Gergel, który aż cztery razy wpisał się na listę strzelców.
fot. LUCYNA NENOW / POLSKA PRESS
fot. LUCYNA NENOW / POLSKA PRESS

Zamieszanie po 30. kolejce - takiego zamieszania w Ekstraklasie nie było od bardzo dawna. W miniony piątek pojawiła się informacja, że Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy PKOL orzekł o wstrzymaniu ujemnego punktu nałożonego na Lechię. Gdańszczanie przystąpili więc do sobotniego starcia z Ruchem w ramach 30. kolejki z 36 (a nie 35) punktami na koncie. Dzięki temu (a także wygranej z Ruchem), piłkarze Piotra Nowaka znaleźli się w grupie mistrzowskiej. Natomiast Podbeskidzie wygrało z Termalicą i po 30 kolejkach miało tyle samo punktów, identyczny bilans meczów bezpośrednich i bilans bramkowy jak Ruch Chorzów. W takiej sytuacji o tym, która drużyna ma zagrać w górnej ósemce miała zadecydować klasyfikacja Fair Play, w której lepiej wypada Podbeskidzie. Jednak w obliczu rezygnacji ze skargi Lechii i utrzymania kary w grupie mistrzowskiej zagra chorzowski klub.
fot. Łukasz Łabędzki
fot. Łukasz Łabędzki

Sprawa Radosława Cierzniaka - Radosław Cierzniak był jednym z głównych bohaterów rundy zasadniczej. Niekoniecznie na boisku. Jako podstawowy bramkarz Wisły podpisał kontrakt z Legią. Wydawało się, że straci pół roku w Krakowie, ale ostatecznie wygrał sprawę w Izbie ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych PZPN i został graczem Legii. Co prawda w stolicy jak na razie siedzi tylko na ławce albo gra w drugiej drużynie. W każdym razie przez kilka tygodni był na świeczniku piłkarskiej Polski. Warto także dodać, że Cierzniak grał już w Lechu, Wiśle i Legii. Trzeba przyznać, że trudno o bardziej ryzykowne zestawienie klubowych barw...
fot. Polska Press
fot. Polska Press

Termalica pokonała Legię i zdobyła nasze serca - takie mecze w pamięci kibiców z Niecieczy pozostaną na zawsze. W ramach 25. kolejki beniaminek Ekstraklasy podejmował na własnym stadionie głównego kandydata do zdobycia mistrzostwa Polski, Legię Warszawa i jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego był skazywany na porażkę. Popularne "Słoniki" zdobyły jednak serca kibiców w całym kraju i niespodziewanie pokonały "Wojskowych" 3:0. Gole strzelali Wojciech Kędziora, Patrik Misiak i Dawid Plizga.
fot. Grzegorz Golec, Artur Galwe / Polska Press
fot. Grzegorz Golec, Artur Galwe / Polska Press

Wielki transfer na linii Lech - Legia - transfery między tymi klubami zawsze wywołują wielkie emocje. Nie inaczej było zimą tego roku, kiedy Kasper Hamalainen po długich namysłach zdecydował się zamienić Poznań na Warszawę i związał się z "Wojskowymi" 3,5-letnią. Początkowo zawodnik tłumaczył, że jego odejście z Lecha było związane z tęsknotą do ojczyzny, mówiło się, że szczególnie żona zawodnika miała przekonywać go do przeprowadzki bliżej kraju. Czas pokazał, że stało się inaczej.
fot. Bartek Syta
fot. Bartek Syta

Bartłomiej Drągowski i atomowa zapalniczka - w meczu 26. kolejki Lechia rozbiła Jagiellonię 5:1, a antybohaterem tego spotkania został właśnie Bartłomiej Drągowski. Bramkarz w 63. minucie padł na murawę jak rażony piorunem sugerując, że został trafiony rzuconym z trybun przedmiotem. Powtórki pokazały, że 18-latek zwyczajnie symulował i sam przyznał, że mógł "nie pajacować".
fot. Karolina Misztal/Polska Press
fot. Karolina Misztal/Polska Press

Modernizacja stadionów w Niecieczy i Zabrzu - pod koniec lutego kibice Górnika mieli powody do świętowania. Do użytku oddano trzy nowe trybuny stadionu im. Ernesta Pohla przy ul. Roosevelta 81 w efekcie obiekt może pomieścić teraz nie 3, a 24 tysiące fanów! Inauguracji stadionu zbiegła się w czasie z rozegraniem na nich Wielkich Derbów Śląska, w których zabrzanie przegrali z Ruchem. Wielką zmianę przeszedł także obiekt w Niecieczy. Stadion "Słoników" musiał spełniać wymogi rozgrywek i dlatego konieczna okazała się jego modernizacja. Po raz pierwszy Ekstraklasa zawitała do małopolskiej wioski 20 listopada, kiedy Termalica podejmowała Piasta (3:5). Z 775 miejsc stadion zwiększył pojemność do 4 600.
fot. GOL24.PL
fot. GOL24.PL

Bagno na boisku w Kielcach - zaplanowany na godzinę 18 mecz 25. kolejki Ekstraklasy Korony z Wisłą został odwołany ze względu na fatalny stan murawy w Kielcach. Boisko na Kolporter Arenie prezentowało się po prostu fatalnie, przypominało prawdziwe bagno, co rzecz jasna spotkało się z dużą krytyką.
fot. Echo Dnia
fot. Echo Dnia
1 / 11
Komentarze (0)
>











