Piotr Pierzchała może dostać szansę gry w Pucharze Polski. -Fizycznie i psychicznie jestem do tego przygotowany - mówi
W środowym meczu 1/32 finału Pucharu Polski z Wisłą Sandomierz szanse na występ ma między innymi Piotr Pierzchała. Spotkanie odbędzie się w Sandomierzu, rozpocznie się o godzinie 15.
fot. Fot. Dorota Kułaga
Zgodnie z regulaminem rozgrywek na boisku w czasie meczu Pucharu Polski w każdym zespole musi przebywać co najmniej jeden młodzieżowiec. Otwiera się więc szansa przed zawodnikami, którzy trenują z ekipą Gino Lettieriego, ale mecze rozgrywają w rezerwach Korony w czwartej lidze. Jednym z nich jest środkowy obrońca Piotr Pierzchała.
- Fizycznie i psychicznie jestem przygotowany do występu od pierwszych minut. Do rywalizacji przygotowały mnie zwłaszcza mecze w czwartej lidze, w których w porównaniu do spotkań w Centralnej Lidze Juniorów, było więcej fizycznej walki i biegania. Czy widziałbym się w obronie, czy w ataku? Zdecydowanie w obronie - powiedział Piotr Pierzchała.
[B]POLECAMY RÓWNIEŻ:[/B]
ZOBACZ TEŻ: Sportowy flesz filmowy. Którzy sportowcy mają najwięcej dzieci?