menu

Mimo braków w defensywie, Wisła dała radę w sparingu z Jabloncem

19 lipca 2012, 10:44 | Piotr Tymczak / Gazeta Krakowska

Arkadiusz Głowacki to bardzo ważne ogniwo wiślackiej obrony. Szkopuł w tym, że często jest kontuzjowany. Tym razem z powodu kolejnego urazu zawodnik musiał opuścić zgrupowanie w Moravskich Toplicach. Mimo jego absencji, Wisła pokonała FK Baumit Jablonec 2:1.

Z powodu kontuzji Arkadiusza Głowackiego, wczorajszy sparing Wisły z czeskim FK Jablonec rozpoczęła para stoperów Osman Chavez i Kew Jaliens, o której też trudno powiedzieć "żelazna". Ten pierwszy wraca do dyspozycji po kontuzji, która spowodowała długą absencję. Gdy na pierwszym obozie Chavez zaczął trenować na pełnych obrotach, jego kolano się zbuntowało. Urazy nie omijały w poprzednim sezonie także Jaliensa. W dodatku to zawodnik, którego Wisła chętnie by się pozbyła ze względu na wysokie zarobki. Jaką Probierz ma alternatywę? Na środku obrony mogą występować Gordan Bunoza i Marko Jovanović, ale obaj w poprzednim sezonie także przeszli poważne kontuzje. Jovanović nadal trenuje indywidualnie i nie pojechał na zgrupowanie do Moravskich Toplic, a Bunoza grywa z lewej strony.

Mimo tych problemów, Wisła na boisku nie zawodzi. Na wczorajszy sparing krakowianie przejechali do austriackiej miejscowości Vogau. Wisła była aktywna w ofensywie i przed przerwą objęła prowadzenie. Składną akcję rozpoczął Radosław Sobolewski, podał do Maora Meliksona, który przebiegł z piłką dłuższy dystans, po czym idealnie zagrał do stojącego przed bramkarzem FK Cezarego Wilka, a ten strzelił nie do obrony.

Drugą połowę zespół "Białej Gwiazdy" rozpoczął od podwyższenia na 2:0. Debiut w Wiśle bramką uczcił Daniel Sikorski, który po uderzeniu Ivicy Ilieva stanął na drodze lotu piłki i swoim ruchem zmylił bramkarza rywali. Rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Garguła, który trafił w poprzeczkę. Rywale odpowiedzieli tylko jednym trafieniem. Kolejny mecz w niedzielę z izraelskim Hapoelem Tel Awiw.

Wisła Kraków - FK Baumit Jablonec 2:1 (1:0)

Gole: 1:0 Wilk 41, 2:0 Sikorski 47, 2:1 Cizek 58

Wisła: I połowa: Kocoń - Kolanko, Jaliens, Chavez, Bunoza - Kirm, Wilk, Sobolewski, Melikson - Kamiński, Genkow. II połowa: Miśkiewicz - Burliga, Czekaj, Lepiarz, Żemło - Szewczyk, Chrapek, Garguła, Buras (82 Stolarski), Iliev - Sikorski

FK Jablonec: Wales - Jablonsky, Novak, Stochl, Elias - Kovarik (63 Vukadinović), Pitak (73 Valenta), Loucka (73 Vanek), Kopic, Cizek - Lafata (63 Tresnak)

Gazeta Krakowska


Polecamy