menu

Mateusz Maćkowiak pozytywnie przeszedł testy sportowe w Śląsku Wrocław. Nowy stoper także blisko? (Śląsk Wrocław transfery 2020)

11 lutego 2020, 17:55 | Piotr Janas

Mateusz Maćkowiak, niespełna 19-letni lewy obrońca, zakończył testy w Śląsku Wrocław. Rozegrał 70 minut w sparingu rezerw ze Ślęzą Wrocław i tym występem ostatecznie przekonał do siebie trenerów WKS-u. Dyrektor sportowy klubu Dariusz Sztylka jest także bliski dogadania się z nowym środkowym obrońcą.

Mateusz Maćkowiak (na zdjęciu) pozytywnie przeszedł testy sportowe w Śląsku Wrocław. Nowy stoper także blisko?
Mateusz Maćkowiak (na zdjęciu) pozytywnie przeszedł testy sportowe w Śląsku Wrocław. Nowy stoper także blisko?
fot. FOT. East News

Mateusz Maćkowiak kończy testy w Śląsku Wrocław

Mateusz Maćkowiak w tym roku skończy 19 lat. Jest lewym obrońcą. Karierę zaczynał w akademiach Warty Poznań i Pogoni Szczecin, skąd w lipcu 2017 roku trafił do drużyn młodzieżowych grającego w Bundeslidze RB Lipsk. Jak podaje portal Transfermarkt, jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2020 roku.

- Testy zakończone, decyzja jest na tak. Chcemy go w Śląsku, ale teraz piłeczka jest po stronie jego aktualnego pracodawcy, czyli RB Lipsk. Zobaczymy, czy władze niemieckiego klubu podtrzymają ustalenia, jakie mieliśmy z agentami piłkarza - powiedział nam Dariusz Sztylka.

Urodzony w Poznaniu piłkarz ma za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Cztery razy zagrał w drużynie U18, ostatni raz w lutym 2019 roku. W Śląsku początkowo ma grać w rezerwach, ale w niedalekiej przyszłości powinien rywalizować o miejsce w składzie pierwszej drużyny z Dino Štiglecem. Jeśli forma Chorwata nie ulegnie poprawie (zebrał słabe noty po sparingu z FC Hradec Kralove i meczu z Lechią Gdańsk), może stać się to dosyć szybko.

Wariant senegalski przepadł, ale... jest inny!

We wtorek 11 lutego ustaliliśmy, że szukający stopera po kontuzji Wojciecha Golli Śląsk, zabiegał o wypożyczenie Senegalczyka z doświadczeniem w polskiej ekstraklasie. To Elhadji Pape Djibril Diaw, były piłkarz Korony Kielce, obecnie (stan na 11 lutego) wypożyczony z francuskiego Angers SCO (Ligue 1) do Stade Malherbe Caen (Ligue 2).

25-letni Diaw w drugiej lidze francuskiej gra niewiele i przy Oporowskiej liczono, że uda się wykonać manewr podobny do tego, jaki zrobiła Legia Warszawa z Mateuszem Hołownią. Ten ostatni w Śląsku grał niewiele, dlatego zamiast zostać we Wrocławiu zgodnie z umową wypożyczenia do 30 czerwca, skrócono wypożyczenie i oddano go na kolejne - do Wisły Kraków. Ostatecznie temat Diawa upadł.

- Elhadji Diaw nie zagra w Śląsku Wrocław. Z tego co mi wiadomo wrócił już, albo zaraz wróci do Angers. Mamy innego kandydata, dziś między godziną 18 a 19 będę wiedział już na 100 proc. co się w tym temacie wydarzy, ale na razie nic więcej powiedzieć nie mogę. Obrońca który może do nas trafić nie jest jeszcze we Wrocławiu i nie podpisał kontraktu, więc wolałbym jeszcze się wstrzymać z ujawnianiem jego nazwiska - powiedział nam we wtorek (11.02) Dariusz Sztylka.

Pozostaje nam czekać, ale z wypowiedzi Sztylki wynika, że porozumienie jest blisko.