menu

Liga Konferencji – trener Lechii: o wyniku dwumeczu może zadecydować jedna akcja

27 lipca 2022, 19:51 | Gdańsk (PAP)

Trener piłkarzy Lechii uważa, że w czwartek w Gdańsku w rewanżowym spotkaniu 2. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji z Rapidem Wiedeń gospodarze muszą być skoncentrowani i zagrać mądrze. „O losach dwumeczu może zadecydować jedna akcja” – stwierdził Tomasz Kaczmarek.


fot. Przemyslaw Swiderski

W 1. rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji piłkarze Lechii wyeliminowali wicemistrza Macedonii Północnej Akademiję Pandev - u siebie triumfowali 4:1, a na wyjeździe 2:1. Z kolei Rapid, piąty w poprzednim sezonie zespół austriackiej Bundesligi, rozpoczął pucharową rywalizację od drugiej rundy. W pierwszym spotkaniu w ostatni czwartek w Wiedniu było 0:0, rewanż rozpocznie się w czwartek w Gdańsku o godz. 19.45.

„Nie możemy doczekać się tego meczu. Pierwszą cześć planu wykonaliśmy w Wiedniu i jestem przekonany, że swoją postawą w stolicy Austrii zapracowaliśmy sobie, aby w czwartek mieć wielką szansę. Mamy jednak świadomość, że musimy, zarówno indywidualnie jak i zespołowo, wznieść się na swój najwyższy poziom. Wtedy wszystko jest możliwe” – powiedział w środę w Gdańsku na konferencji prasowej Kaczmarek.

38-letni szkoleniowiec podkreślił, że w pierwszym spotkaniu jego drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie.

„To był najlepszy mecz Davida Steca od kiedy jest w Lechii, a nasz prawy obrońca grał na reprezentanta Austrii i czołowego piłkarza austriackiej ligi Marco Grulla. Na fantastycznym poziomie zaprezentował się stoper Mario Maloca, prawie bezbłędnie bronił Dusan Kuciak. W pierwszym meczu oczekiwałem przeciwnika, który nie jest jeszcze całkowicie +rozkręcony+ i jeśli zagramy mądrze oraz zdyscyplinowanie, nie będzie nas w stanie zdominować” – dodał.

Trener gospodarzy przekonuje, że w rewanżu Lechia nadal musi prezentować pragmatyczny futbol.

„To będzie inne spotkanie niż w Wiedniu, ale każde spotkanie jest inne. Na własnym stadionie, z naszymi kibicami, czujemy się dobrze, mocno i pewnie. Wiemy jednak, że musimy zagrać mądrze i nie musimy rozstrzygnąć rywalizacji już w pierwszym kwadransie. Nie będziemy się chować, ale nie zagramy na +dziko+, tylko tak, żeby dać sobie szansę na dobry wynik. Nie możemy zapominać o silnych stronach Rapidu, a jednocześnie starać się wykorzystać ich słabsze elementy. Musimy być skoncentrowani, bo o losach tego dwumeczu może zadecydować jedna akcja” – zauważył.

Kaczmarek mógł spokojnie przygotowywać swój zespół do rewanżowej konfrontacji - ligowy mecz gdańszczan z Górnikiem Zabrze został bowiem przełożony. Rywal Lechii nie pauzował. Na inaugurację rozgrywek Bundesligi Rapid pokonał w niedzielę u siebie SV Ried 1:0.

„Kierowaliśmy się tym, aby dać sobie jak największą szansę i biorę za to odpowiedzialność. Możemy grać 120 minut, a to będzie bardzo fizyczne spotkanie i chcemy być w jak najlepszej dyspozycji. Po pierwszym meczu lepiej czujemy i znamy rywala, ale on też ma o nas więcej informacji. Rapid zapewne spodziewa się, że w czwartek będzie miał więcej miejsca żeby się rozpędzić i wykorzystać swoją dynamikę, z czego jest znany. Dlatego musimy znaleźć strategiczny balans i mieć z tyłu głowy strategię, jednak swoją postawą pokazać też osobowość, kim się jest i co się chce osiągnąć” – zaznaczył.

W Lechii podali, że czwartkowy mecz może obejrzeć ponad 30 tysięcy widzów.

„Spodziewam się niesamowitej atmosfery na stadionie. Nie mamy w Lechii za wielkiego międzynarodowe doświadczenia, dla nas to wszystko jest nowe, ale sami chcemy dać wiarę kibicom i sprawić, aby iskra przeszła z boiska na trybuny. A z tego małego zarzewia rozpali się wielki ogień i wielka wiara. Wspólnie możemy wywołać energię, której nikt nie będzie w stanie powstrzymać” – podsumował.

Zwycięzca tej rywalizacji zmierzy się w 3. rundzie kwalifikacji z triumfatorem pary Aris Limassol (Cypr) - Neftci Baku (Azerbejdżan). W pierwszym spotkaniu Aris wygrał 2:0. Mecze kolejnej fazy zaplanowano na 4 i 11 sierpnia.(PAP)

Autor: Marcin Domański

md/ krys/


Polecamy