Możliwy skład Widzewa - wersja na bogato. Wartość? Ponad 100 mln złotych
Widzew Łódź na kolejne mistrzostwo Polski czeka już od 29 lat. Nie chce więcej. Dlatego dzięki milionowym nakładom właściciela Roberta Dobrzyckiego ściąga reprezentantów krajów i bije kolejne rekordy. Oto jak może wygląda skład na rundę wiosenną, w której trzeba odrobić sporo punktów, żeby skończyć co najmniej na podium.

fot. WidzewTV

fot. WidzewTV

fot. WidzewTV

fot. WidzewTV
Możliwy skład Widzewa na wiosnę - szczegóły
[przycisk_galeria]
Ponad 7 mln euro wydanych latem i drugie tyle w trwającym zimowym okienku. Pod względem nakładów to rekordowy sezon Widzewa w historii. Na myśl o wiośnie wielu kibiców ma gęsią skórkę. Są i tacy, którzy reagują bardzo ostrożnie. Trudno się dziwić skrajnym reakcjom. W maju będzie albo wyczekiwany sukces, albo spektakularna katastrofa - nic pomiędzy!
W składzie Widzewa następuje prawdziwa rewolucja. Na żółto zaznaczyliśmy piłkarzy ściągniętych teraz. Na zielono - przed sezonem lub na jego początku. Biali, a jest ich najmniej, to gracze mający dłuższy staż.
Z wartości podawanych przez Transfermarkt wynika, że ten "docelowy" skład Widzewa może być wart ponad 25 mln euro, czyli przeszło 100 mln złotych! Na nowego lidera defensywy, który nie został jeszcze wyłoniony, w Łodzi planują bowiem wydać około 4-5 mln euro. Robi wrażenie, prawda?
"Polskie PSG" (tak projekt Roberta Dobrzyckiego nazywa m.in. Bogusław Leśnodorski) ma się z czego odbijać. Po jesieni zajmuje dopiero piętnaste miejsce w ligowej tabeli. Z drugiej strony strata do podium nie jest znowu szalona - to tylko i aż dziewięć punktów. Na wypadek niepowodzenia pozostaje też Puchar Polski, który daje przepustkę do eliminacji Ligi Europy.












