menu

Nie Ojrzyński, nie Podoliński. Piotr Piekarczyk będzie trenerem GKS Katowice w kolejnym sezonie

7 czerwca 2015, 16:32 | Piotr Szymański

GKS Katowice zakończył poszukiwania nowego szkoleniowca. W kolejnym sezonie pierwszoligowy zespół poprowadzi... Piotr Piekarczyk, czyli doświadczony trener, który objął zespół tymczasowo, po Arturze Skowronku.

Piotr Piekarczyk pozostanie trenerem GKS Katowice
Piotr Piekarczyk pozostanie trenerem GKS Katowice
fot. ARKADIUSZ LAWRYWIANIEC/POLSKA PRESS

Piotr Piekarczyk, który objął GieKSę pod koniec kwietnia, odmienił oblicze katowiczan na wiosnę. Pod jego wodzą drużyna błyskawicznie podniosła się po domowym laniu z Zagłębiem Lubin (0:5) i zdołała wygrać dwa kolejne spotkania (Chrobry Głogów, Olimpia Grudziądz). Potem przytrafiły się co prawda wyjazdowe porażki (Stomil Olsztyn, Dolcan Ząbki), ale kolejne dwa mecze GKS już wygrał po 3:0. W tym niezwykle prestiżowe derbowe starcie w Jaworznie.

Przez cały maj spekulowano, kto poprowadzi GKS Katowice w nowym sezonie. Wśród głównych kandydatów wymieniano Leszka Ojrzyńskiego i Roberta Podolińskiego, a pierwszy z nich był nawet na meczu przy Bukowej. Jeszcze wcześniej pojawiało się nazwisko Marcina Brosza. Ostatecznie władze klubu postawiły na Piekarczyka, który w pierwszej wersji miał poprowadzić zespół tylko w meczu z Chrobrym...

Po bezbramkowym remisie z Arką Gdynia na zakończenie sezonu, informację o pozostaniu Piekarczyka na stanowisku przekazał dyrektor sportowy GKS-u, Grzegorz Proksa. W sztabie szkoleniowym znajdą się również: Ireneusz Kościelniak, były piłkarz, wychowanek klubu; Mateusz Łajczak - asystent oraz trener bramkarzy, Janusz Jojko. Piekarczyk podpisze kontrakt na rok, z opcją przedłużenia.

- Na przyjście trenera Piekarczyka znakomicie zareagowała szatnia. Widać, że jego metody sprawdzają się, widać radość w zawodnikach podczas treningów. To była najlepsza decyzja - argumentował Proksa.

- Cele na nowy sezon niebawem zostaną przedstawione przez zarząd. Od poniedziałku będą pojawiać się informacje dotyczące przyszłości zawodników. Cały czas pracujemy nad nowymi ludźmi w sztabie sportowym - zakończył Proksa.


Polecamy