menu

Gianni Infantino grozi europejskim potęgom. Chce większych pieniędzy

2 maja 2023, 13:31 | Krzysztof Kowalski

Prezydent FIFA Gianni Infantino zagroził europejskim potęgom piłkarskim, że ich mieszkańcy nie zobaczą tegorocznych meczów mistrzostw świata kobiet, jeśli nie zaoferują wyższych stawek za prawa do transmisji.


fot.

Kibice nie obejrzą mundialu kobiet?


Turniej w Australii i Nowej Zelandii rozpocznie się 20 lipca. Nadal jednak takie kraje jak Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Niemcy i Francja nie wykupiły licencji na transmisje z tej imprezy.

- Żeby było jasne, naszym moralnym i prawnym obowiązkiem jest nie sprzedawać niedocenianych mistrzostwa świata kobiet. Jeśli nie ma innych, odpowiednich ofert, to nie będzie transmisji do krajów wielkiej piątki - zadeklarował Infantino.

Według niego, nadawcy z tych krajów zaoferowali kwoty od jednego do dziesięciu milionów dolarów. W tym samym czasie prawa do mistrzostw świata mężczyzn są nabywane za 100-200 milionów USD. Prezydent FIFA uważa, że duża różnica czasu i pory rozgrywania meczów nie są argumentem przemawiającym za niskimi ofertami.

- Może w Europie nie będzie to najlepszy czas, ale wciąż będzie to godzina 9 lub 10, co jest do przyjęcia - dodał Szwajcar. Lider FIFA zasugerował, że "nadawcy publiczni mają wręcz obowiązek promowania i inwestowania w sport kobiet. Kobiety na to zasługują!" - uzasadniał.

Poprzedni mundial kobiet w 2019 roku we Francji, gdzie tytuł po raz czwarty zdobyły Amerykanki, według FIFA oglądało 1,12 mld widzów na różnych platformach. (PAP)