menu

Lewandowski i Szczęsny na wspólnym Sylwestrze w Barcelonie. Przybyli goście z Polski w

wczoraj 08:20 | red

Robert Lewandowski przywitał 2026 rok na zamkniętej imprezie. Sylwestra spędził w Barcelonie, razem z żoną Anną i bliskimi znajomymi, którzy przylecieli z Polski na ich zaproszenie. Pojawił się też naturalnie Wojciech Szczęsny z żoną Mariną. Wygląda na to, że obowiązywał dress code - w stylu Casino Royale.

Sylwester Lewandowskiego
fot. Instagram
Sylwester Lewandowskiego
fot. Instagram
Sylwester Lewandowskiego
fot. Instagram
Sylwester Lewandowskiego
fot. Instagram
Sylwester Lewandowskiego
fot. Instagram
Sylwester Lewandowskiego
fot. Instagram
Sylwester Lewandowskiego
fot. Instagram
1 / 7

Sylwester u Roberta Lewandowskiego - zdjęcia


[przycisk_galeria]

- Szczęśliwego Nowego Roku - napisał krótko Lewandowski w noworocznym wpisie, zamieszczając dwa zdjęcia z imprezy sylwestrowej, na których pozuje razem z żoną. Wcześniej życzył fanom z całego świata, aby w pogoni za marzeniami rozpoczęli nowy rok z uśmiechem, nadzieją i energią.

Święta Bożego Narodzenia Lewandowski spędził w rodzinnej Warszawie, ale na Sylwestra wrócił już do Barcelony, bo jest już w mikrocyklu treningowym. W sobotę (3 stycznia) rozegra bowiem potencjalnie pierwszy mecz w 2026 roku. Jego drużyna zagra w derbach z Espanyolem.

Imprezę sylwestrową w Barcelonie zorganizowała Anna Lewandowska.

[facebook]https://www.facebook.com/rl9official/posts/pfbid0LZWe9SihVLwoWETfhr4Ps52xRoWf9N5xwUrCjroRHEtJT2ztkQy6ccgAw1EUeyD4l;post[/facebook]

Kto się bawił razem z nim na Sylwestrze? Grono było bardzo szerokie. Z Polski dotarli choćby siatkarz Andrzej Wrona czy były piłkarz a dzisiaj agent Tomasz Chałas. Partnerki wszystkich zaproszonych przed południem zaliczyły trening w studiu Anny Lewandowskiej. Później wszyscy razem spotkali się przy stolikach i na parkiecie. Niektórzy podeszli też do ruletki.

W tym roku Lewandowski skończy 38 lat. Przed nim wiele nowych wyzwań. Nie wie, czy otrzyma nowy kontrakt w Barcelonie, ani czy z reprezentacją Polski awansuje na upragnione (ostatnie w karierze) mistrzostwa świata. W marcu trzeba pokonać nie tylko Albanię w Warszawie, ale jeszcze Szwecję bądź Ukrainę na wyjeździe.


Polecamy