menu

Możliwy skład Widzewa - wersja na bogato. Wartość? Ponad 100 mln złotych

dzisiaj 10:54 | redakcja

Widzew Łódź na kolejne mistrzostwo Polski czeka już od 29 lat. Nie chce więcej. Dlatego dzięki milionowym nakładom właściciela Roberta Dobrzyckiego ściąga reprezentantów krajów i bije kolejne rekordy. Oto jak może wygląda skład na rundę wiosenną, w której trzeba odrobić sporo punktów, żeby skończyć co najmniej na podium.

Potencjalny skład Widzewa prezentuje się bardzo okazale
fot. własne/WidzewTV
Bartłomiej [b]Drągowski[/b] (28 lat) - Przyszedł za 1 mln euro w styczniu z greckiego Panathinaikosu Ateny. To 4-krotny reprezentant Polski. Jego zmiennikami będą Veljko Ilić i Maciej Kikolski.
fot. WidzewTV
Marcel [b]Krajewski[/b] (21 lat) - Młodzieżowy reprezentant Polski. Rozgrywa drugi sezon i potencjalnie ma spore szanse na wygranie rywalizacji na prawym boku. Konkuruje z nim Peter Therkildsen. Stelios [b]Andreou[/b] (23 lata) - Reprezentant Cypru kupiony za 1,3 mln euro latem z belgijskiego Royal Charleroi. W odwodzie pozostają Ricardo Visus czy Mateusz Żyro. [b]Nowy [/b]stoper - Nie wiadomo, kto nim zostanie. Znany jest za to budżet wynoszący nawet 5 mln euro. Słowem, na bogato! Christopher [b]Cheng[/b] (24 lata) - Przyszedł w styczniu z norweskiego Sandefjord Fotball za 900 tys. euro. Ma na lewym boku sprawić, że Widzew będzie grać jeszcze ofensywniej. Rywalizują z nim Dion Gallapeni czy Samuel Kozlovsky.
fot. WidzewTV
Osman [b]Bukari[/b] (27 lat) - Został wykupiony teraz za rekordową kwotę z amerykańskiego Austin FC; mowa o 5,5 mln euro. Ma być tym, kim jesienią nie został wypożyczony już do innego klubu Samuel Akere. Alternatywą m.in. Angel Baena. Lukas [b]Lerager[/b] (32 lata) - To ma być najważniejszy piłkarz w zespole, przez którego przejdzie każda piłka. Dołączył w styczniu po wygaśnięciu umowy z duńską FC Kopenhagą. Na zmianę mogą wchodzić Marek Hanousek czy Szymon Czyż. Juljan [b]Shehu [/b](27 lat) - Reprezentant Albanii. Budzi spore zainteresowanie, ale pewnie zostanie. To klasowy wybór w środku. Wchodzić na końcówki może za niego Lindon Selahi. Mariusz [b]Fornalczyk[/b] (22 lata) - Zapoczątkował serie głośnych transferów, bo latem przyszedł za 1,5 mln euro z Korony Kielce. Jesień bez liczb, więc wiosna będzie tylko lepsza. Zmiennikiem Bartłomiej Pawłowski?
fot. WidzewTV
Sebastian [b]Bergier[/b] (26 lat) - Przyszedł latem za darmo z GKS Katowice. Teraz za 2,5 mln euro chciał go wyciągnąć węgierski Ferencvaros, ale Widzew odrzucił tę ofertę. W kadrze są też Fran Alvarez czy Antoni Klukowski. Andi [b]Zeqiri[/b] (26 lat) - Reprezentant Szwajcarii z szansami na udział w mundialu. Najdroższy napastnik w kadrze, ściągnięty latem za 2 mln euro z belgijskiego Genku. Tylko finisz jesieni miał dobry.
fot. WidzewTV
Robi wrażenie?
fot. własne
1 / 6

Możliwy skład Widzewa na wiosnę - szczegóły


[przycisk_galeria]

Ponad 7 mln euro wydanych latem i drugie tyle w trwającym zimowym okienku. Pod względem nakładów to rekordowy sezon Widzewa w historii. Na myśl o wiośnie wielu kibiców ma gęsią skórkę. Są i tacy, którzy reagują bardzo ostrożnie. Trudno się dziwić skrajnym reakcjom. W maju będzie albo wyczekiwany sukces, albo spektakularna katastrofa - nic pomiędzy!

W składzie Widzewa następuje prawdziwa rewolucja. Na żółto zaznaczyliśmy piłkarzy ściągniętych teraz. Na zielono - przed sezonem lub na jego początku. Biali, a jest ich najmniej, to gracze mający dłuższy staż.

Z wartości podawanych przez Transfermarkt wynika, że ten "docelowy" skład Widzewa może być wart ponad 25 mln euro, czyli przeszło 100 mln złotych! Na nowego lidera defensywy, który nie został jeszcze wyłoniony, w Łodzi planują bowiem wydać około 4-5 mln euro. Robi wrażenie, prawda?

"Polskie PSG" (tak projekt Roberta Dobrzyckiego nazywa m.in. Bogusław Leśnodorski) ma się z czego odbijać. Po jesieni zajmuje dopiero piętnaste miejsce w ligowej tabeli. Z drugiej strony strata do podium nie jest znowu szalona - to tylko i aż dziewięć punktów. Na wypadek niepowodzenia pozostaje też Puchar Polski, który daje przepustkę do eliminacji Ligi Europy.


Polecamy