menu

PKO Ekstraklasa. Kraków jest wiślacki! Wisła miała dwóch bohaterów

7 listopada 2021, 22:02 | DW

PKO Ekstraklasa. W Derbach Krakowa to Wisła okazała się lepsza od Cracovii. Konkretnie, o jedną bramkę, która w drugiej połowie zdobył Yaw Yeboah. Spotkanie było bardzo ciekawe pod względem piłkarskim i poza dwoma incydentami na trybunach odbyło się w dość spokojnej atmosferze.

Wisła Kraków - Cracovia 1:0 (0:0)
Wisła Kraków - Cracovia 1:0 (0:0)
fot. Wojciech Matusik

Wisła Kraków - Cracovia 1:0 (0:0)


"Biała Gwiazda" sezon zaczęła lepiej od Cracovii, ale w ostatnich tygodniach sprawiała potężny zawód (0:5 ze Śląskiem Wrocław, 0:2 z Wisłą Płock). Znalazło to odbicie w tabeli, w której wiślacy mieli ledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Dla wiślaków pozytywnym impulsem było środowe zwycięstwo w Pucharze Polski z GKS-em Tychy (3:1). O sukcesie przesądziły dwa gole Felicio Brown Forbesa, którego w derbach zabrakło.

Problemy kadrowe trapiły również Cracovię. Kontuzjowany jest Thiago, a Marcos Alvarez, Michal Siplak i Karol Knap dopiero wracają do pełni sił. Dla Michała Probierza były to dziewiąte derby w roli szkoleniowca "Pasów". Bilans nie wypadł korzystnie. Zawiera jedno zwycięstwo, dwa remisy i pięć porażek.

Jako pierwsi do głosu doszli goście. Sędzia puścił grę po faulu w środku pola, zagranie do Pestki, który płasko uderzył na bramkę. Znakomicie obronił to nogą Biegański.

Po pół godzinie gry Wisła odgryzła się sprytną akcją. Mateusz Młyński ograł rywala na prawym skrzydle, obrócił się z piłką i wrzucił ją w pole karne. Dobre uderzenie Klimenta, ale jeszcze lepsza interwencja Hrosso, który wyczuł moment, w którym spadnie futbolówka. Bramkarz złapał ją niemal na linii bramkowej.

W ciągu następnych pięciu minut Mikołaj Biegański dwukrotnie interweniował między słupkami. Najpierw nastąpiła wrzutka na dalszy słupek do zawodnika Pasów, ten odegrał jeszcze w stronę Piszczka. Napastnik mocno uderzył głową, ale Biegański siatkarskim uderzeniem sparował futbolówkę przed siebie. Po chwili znów padło dośrodkowanie, identyczne rozegranie przez zawodników Michała Probierza. Oddanie futbolówki głową i huknięcie wolejem na bramkę przez Rakoczego. Biegański intuicyjnie odbił piłkę przed siebie.

Bramka padła w momencie wyraźnej przewagi Wisły. Aut na prawej stronie boiska krótko rozegrali ze sobą Młyński i Gruszkowski. Jeden z nich wypatrzył całkowicie osamotnionego przy polu karnym Skvarkę. Pomocnik podbiegł pod linię końcową i sprytnie wycofał do Yeboaha, który huknął tak, że Hrosso nie zdołał odpowiednio zareagować na strzał.

W spotkaniu zanotowaliśmy poważną kontrowersję, o której przeczytacie poniżej.
[polecane]22184103[/polecane]

Na trybunach kibice uaktywnili się dopiero w drugiej połowie. Na trybunie zagorzałych fanów Wisły zapłonęły szaliki Pasów zdobyte od czasu ostatnich derbów. Natomiast w sektorze gości odpalono race.

Atrakcyjność meczu: 6/10
Piłkarz meczu: Mikołaj Biegański/Yaw Yeboah

PKO EKSTRAKLASA w GOL24


Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy


Polecamy