menu

Koszmarny powrót Bartłomieja Drągowskiego w Pucharze Włoch. Media bezlitosne dla polskiego bramkarza

14 stycznia, 08:33 | Jakub Niechciał

Nie o takim powrocie do bramki Fiorentiny marzył z pewnością Bartłomiej Drągowski. Polski bramkarz sprezentował rywalom gola, a później wyleciał jeszcze z boiska w meczu Pucharu Włoch. Miejscowe media nie zostawiły suchej nitki na Polaku.


fot. ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News

Drągowski pauzował od października z kontuzji uda. W czwartek trener Vincenzo Italiano dał mu w końcu szansę w meczu 1/8 finału Pucharu Włoch, przeciwko Napoli. Nie była to niestety dobra decyzja, bo w 44. minucie polski bramkarz źle wyprowadził piłkę z pola karnego, co skończyło się bramką Driesa Mertensa (na 1:1). A jakby było tego mało, chwilę później został ukarany czerwoną kartką, za faul, którym próbował ratować swój kolejny błąd (minął się z piłką poza polem karnym).

Que lambança do Dragowski e da zaga da Fiorentina [unicode_pictographs]%F0%9F%98%82[/unicode_pictographs][unicode_pictographs]%F0%9F%9F%A5[/unicode_pictographs]Goleiro da Fiorentina foi expulso!#NapoliFiorentina pic.twitter.com/FJYS5sDlVf— Sala12 (Reserva) (@Sala12BR) January 13, 2022

W końcówce drugiej połowy sędzia wyrzucił dwóch zawodników Napoli (Hirvinga Lozano i Fabiana Ruiza). Fiorentina wygrała ostatecznie (po dogrywce) 5:2, a jedną z bramek zdobył debiutujący w nowych barwach Krzysztof Piątek. Nie poprawiło to jednak fatalnych ocen Drągowskiego. napisał:

"Widząc, co zrobił można dojść do wniosku, że lepiej by było jakby został w domu. Długo czekał na powrót, a teraz nie wiadomo, jak długo teraz poczeka, zanim trener da mu kolejną szansę" - stwierdził portal "ViolaNews.it".

"Niepewny na nogach i ośmieszony przez Mertensa. Zapłacił czerwoną kartką za nierozważne wyjście z bramki. Koszmarny powrót - ocenił Polaka włoski oddział "Eurosportu".


Polecamy