3. liga piłkarska. Po porażce w Świdniku z Avią Soła Oświęcim osiadła na dnie
Soła Oświęcim przystępując do meczu w Świdniku przeciwko miejscowej Avii znała wyniki sobotnich spotkań, mając świadomość, że spadła na dno tabeli grupy południowo-wschodniej III ligi piłkarskiej. Oświęcimianom nie udało się od niego odbić.
![[b]Eryk Ceglarz[/b] w doliczonym czasie trafił do siatki ale sędzia tego gola nie uznał.](http://m.ekstraklasa.net/imgp/67f630184198291a7324dd5eb63f159d/480d220/aHR0cHM6Ly9kLXdnLnBwc3RhdGljLnBsL2svci9kMy9uay92c3N4eG40ODgwd280a2tnODQwbzBna2dzczA/38e7f66816a53ca9fe8cc2e2935c663b31571860.jpg.600.jpg)
fot. Fot. Jerzy Zaborski
Mecze oświęcimian toczą się według takiego samego scenariusza. Starają się grać piłką, ale prostymi błędami narażają się na kontry i – w konsekwencji – tracą gole.
Nie inaczej było także i tym razem. Gdyby na początku meczu trafił Adrian Wójcik, być może to spotkanie ułożyłoby się dobrze dla oświęcimian. Napastnik Soły został jednak w ostatniej chwili zablokowany (13 min).
O ile jeszcze pozostawienie bez opieki w polu karnym Piotra Prędoty nie miało dla gości konsekwencji (22 min), to tuż przed przerwą, po kontrze, Wojciech Białek wygrał pojedynek z Kaisem Al-Anim, uderzając do siatki obok niego. Oświęcimianie mogli mówić o szczęściu, bo chwilę później dogodną okazję zmarnował Krystian Mroczek.
Drugą połowę lepiej zaczęli miejscowi. Dobre pozycje zmarnowali Drelich z Mroczkiem. W ostatniej minucie Daniel Koczon trafił w słupek.
Już w doliczonym czasie Eryk Ceglarz posłał piłkę do siatki, ale sędzia gola nie uznał, doszukując się chwilę wcześniej ofensywnego faulu Adriana Wójcika. - Piłkarsko byliśmy lepsi, ale co z tego, skoro nie zdobyliśmy nawet punktu – westchnął Wojciech Skrzypek, trener Soły. - Walczyliśmy dzielnie, choć cała obrona była w zupełnie nowym ustawieniu, bo trapią nas kontuje. Brakuje nam doświadczonych graczy, których mieli świdniczanie.
Avia Świdnik – Soła Oświęcim 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Białek 41.
Avia: Wójcicki - Jarzynka, Mykytyn, Lusiusz, Drelich - Głaz, Szymala (77 Kołodziej), Maluga, Mroczek - Białek, Prędota (88 Koczon).
Soła: Al-Ani – Skiba (46 Gaudyn), Kowalczyk, Szymczak, Duda (46 Płonka) – Ceglarz, Skrzypniak, Rogala (70 Stankiewicz), Kuczak – Szela (80 Nowak), Wójcik.
Sędziował: Jan Moskal (Kielce). Żółte kartki: Głaz (dwie), Jarzynka, Mroczek - Stankiewicz. Czerwona kartka: Głaz (89 min). Widzów: 300.
DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:
Wielka feta po finale MŚ siatkarzy 2018 ZDJĘCIA
7R Solna Wieliczka. Poznaj siatkarki na nowy sezon!
Wisła – Korona. Zobacz, jak bawili się kibice!
Boguski: jak to w derbach, najpierw trzeba się będzie bić!
"Dąbrowski: wierzę, że jeszcze zdołam nadrobić stracony czas"
Kraków Bieg Trzech Kopców. Zobacz zdjęcia uczestników
[reklama]








